Reklama

Rosyjski wywiad wojskowy: hakerzy, truciciele

W ciągu dwóch tygodni zachodnie służby zdekonspirowały siedmiu agentów GRU, a dziennikarze śledczy – kolejnych 305.
Czterej agenci GRU po przylocie na lotnisko w Hadze afp

Czterej agenci GRU po przylocie na lotnisko w Hadze afp

Foto: HO

„Debile! Brakowało tylko, żeby włożyli budionnówki (charakterystyczne, szpiczaste czapki używane przez Armię Czerwoną – red.)” – generałowie z Ministerstwa Obrony nie zostawili suchej nitki na swoich podwładnych z wywiadu wojskowego.

Burzliwa narada w siedzibie resortu odbyła się podobno nocą 6 października. Poświęcona była całej serii wpadek, jakich rosyjski wywiad wojskowy nie notował w swojej historii. Omawiano nieudane operacje w USA, Czarnogórze (gdzie w 2016 roku Rosjanie próbowali dokonać zamachu stanu), Wielkiej Brytanii (po nieudanym, marcowym zamachu w Salisbury na Siergieja Skripala Brytyjczycy zdekonspirowali dwóch rosyjskich agentów) i w Holandii.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama