Reklama

Jacques Chirac, bojownik starej Europy

W czwartek zmarł Jacques Chirac. W Polsce bywa wspominany z niechęcią, ale tak naprawdę PiS idzie w jego ślady.
Jacques Chirac, bojownik starej Europy

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Polacy najlepiej go zapamiętali ze szczytu UE w lutym 2003 r., gdy mówił o Polsce, że „przegapiła dobrą okazję, by siedzieć cicho". Chodziło o wsparcie, jakiego nasz kraj, podobnie jak inne państwa Europy Środkowej stojące u progu przystąpienia do Wspólnoty, udzielił inwazji USA na Irak.

Ten opór przeciw Ameryce, do którego przekonał też kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera, dał Chiracowi popularność, której nie miał nigdy wcześniej ani później. Po kilkunastu latach, patrząc na katastrofalny dla Bliskiego Wschodu bilans interwencji w Iraku i potęgę, jaką dzięki niej zbudował Iran, widać, że miał wiele racji.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama