Reklama

Borys Budka zapowiada czas śmiałości

Platforma musi być śmiała - w ten sposób Borys Budka w sobotę zdefiniował zadanie i wyzwanie które stoi przed partią. Jego przemówienie było wygłoszone w nowy sposób. Przypominała bardziej spotkanie z wyborcami w niewielkiej sali szkolnej czy ratuszowej gdzieś w New Hampshire niż konwencję partyjną czy radę partii do jakich wcześniej przyzwyczaiła nas Platforma.
Borys Budka zapowiada czas śmiałości

Foto: Fotorzepa, Michał Kolanko

Budka wytycza własny kurs, zmieniając PO w partię bardziej deliberatywną, odrzucając wodzowski model poprzedników. Jego wystąpienie wygłoszone wśród ludzi ma ten kurs zapowiadać. Pytanie, czy Budka będzie w stanie rzeczywiście wprowadzić zmiany, które zapowiada. Czy “nowa PO” nie pozostanie nowa jedynie na płaszczyźnie formy. 

Wspólnie - to słowo pojawiało się w wystąpieniu nowego przewodniczącego wielokrotnie. Wspólnie Platforma ma wygrać wybory w maju, ma wspólnie rozmawiać o nowych wyzwaniach, ma być więcej wewnętrznej komunikacji w partii. Budka zapowiedział nowy format Rady Krajowej, w której każdy będzie mógł powiedzieć, co mu leży na sercu. To zdecydowana zmiana. Nie tylko wobec Platformy Schetyny, ale też Platformy Tuska. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama