Rzeczpospolita: Na początku lutego dowódca wojsk USA i NATO w Europie Tod D. Walters spotykał się w Baku z szefem Sztabu Generalnego rosyjskiej armii Walerijem Gierasimowym. Dlaczego w Baku?
Hikmet Hajiyev: To już jest siódme, albo nawet ósme tego typu spotkanie. To świadczy o tym, że Azerbejdżan prowadzi niezależną politykę zagraniczną. Mamy bardzo dobre relacje strategiczne z Rosją, ale jednocześnie mamy bardzo dobre stosunki z NATO w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju. Udostępniamy naszym partnerom placówkę, gdzie wszystkie strony czują się komfortowo.