Reklama
Rozwiń
Reklama

Komisja do sprawy śmierci Blidy: poprawki PiS przepadają

Posłowie badający okoliczności śmierci Barbary Blidy mają we wtorek zakończyć pracę nad raportem końcowym

Publikacja: 25.07.2011 22:02

Ostatnie posiedzenie komisji

Ostatnie posiedzenie komisji

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Komisja śledcza zebrała się na ostatnim posiedzeniu, by przegłosować prawie  160 poprawek do projektu raportu końcowego przygotowanego przez jej szefa Ryszarda Kalisza (SLD). Dziś ma zakończyć głosowanie, a  tym samym przyjąć ostateczne sprawozdanie, które zostanie zaprezentowane w Sejmie.

Wiadomo, że niespodzianek nie będzie. Raport będzie prawie taki, jak zaproponował Kalisz. Wszystkie przyjęte dotąd poprawki mają charakter redakcyjny lub doprecyzowujący. Poprawki posłów PiS, które zmierzały do wprowadzenia poważnych zmian, są odrzucane. Nie przeszedł też ich wniosek, by projekt Kalisza odrzucić w całości.

Jest więc przesądzone, że w raporcie pozostanie rekomendacja, by były premier Jarosław Kaczyński i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro za działania w sprawie Blidy stanęli przed  Trybunałem Stanu.

– Ewidentnie widać, że powstała koalicja PO, SLD i PSL na rzecz przepchnięcia raportu Kalisza – mówi Wojciech Szarama (PiS). Zapowiada, że z Anną Zalewską (PiS) złożą do sprawozdania tzw. zdanie odrębne, czyli własną wersję raportu. – Nie możemy się przecież godzić z tym, że wnioski są sprzeczne z zeznaniami świadków. W sprawie Blidy nie było żadnych nacisków na prokuratorów, a Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński działali całkowicie zgodnie z prawem – uważa Szarama.

Kalisz odrzuca zarzuty, że jego raport powstał po to, by sprawę Blidy i ewentualnego wniosku o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry wykorzystać w kampanii wyborczej. – To bzdura. Mój raport jest merytoryczny, ma pełne poparcie w materiale, jaki zebrała komisja, i został skonsultowany z prawnikami. A że zbliża się kampania wyborcza? Od tego i tak nie uciekniemy – komentuje.

Reklama
Reklama

Jak informowała „Rz"

, SLD ma już gotowy wniosek o postawienie Kaczyńskiego i Ziobry przed Trybunałem. Nieoficjalnie mówi się, że podpisy pod nim zacznie zbierać w Sejmie, jak tylko komisja skończy pracę. Zdaniem Kalisza uda się zebrać 115 podpisów potrzebnych, by złożyć wniosek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
Najbliższy współpracownik Szymona Hołowni zrezygnował z członkostwa w Polsce 2050
Polityka
Czy PiS bierze pod uwagę sojusz z partią Brauna? Zdecydowane stanowisko Jarosława Kaczyńskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama