Dlaczego podczas kongresu wyborczego Porozumienia nie było Jarosława Kaczyńskiego?

Wystosowaliśmy do prezesa PiS zaproszenie, ale nie skorzystał. Trzeba się zapytać Jarosława Kaczyńskiego, dlaczego nie był obecny. Dla nas najważniejsze jest, żeby wybrać prezesa Porozumienia, a zaproszenia dla innych prezesów tworzących Zjednoczoną Prawicę traktujemy jako przejaw grzeczności. My tego nie odbieramy jako wrogi akt.

Może dlatego, że Adam Bielan jest prezesem Porozumienia, a prezes Kaczyński jest bliższy Adamowi Bielanowi, a nie Jarosławowi Gowinowi?

Sympatie prezesa Kaczyńskiego to jego indywidualna sprawa. Niemniej prezesem Porozumienia był i jest Jarosław Gowin -decyzją członków Porozumienia. Jest też potwierdzone decyzją sądu, także w czasie gdy Adam Bielan podważał jego przywództwo. W PiS też była konieczność uregulowania władzy statutowej, ponieważ oni mają podobny problem do naszego. Dlatego myślę, że to nie było powodem nieobecności prezesa Kaczyńskiego.

A Porozumienie sympatyzuje jeszcze z PiS?

Oczywiście, tworzymy razem koalicję. Jesteśmy na siebie skazani. Będziemy ze sobą współpracować - mam nadzieje, że do końca kadencji.

Aż do przyśpieszonych wyborów parlamentarnych? PiS straciło większość w Sejmie.

To zaskakująca informacja. Przestrzegaliśmy, że jak Adam Bielan zostanie twarzą Zjednoczonej Prawicy, koalicja rządząca na tym straci i zniechęci do siebie elektorat i posłów, którzy tworzyli sejmową większość. To co się obecnie dzieje w Zjednoczonej Prawicy to efekt intryg skierowanych na czyjeś partykularne interesy. Kierownictwo PiS przespało pożar w swoich szeregach, a zajmowało się podsycaniem ognia u innych. To co jest ważne to to, że odeszła tylko część posłów PiS, którzy chcą opuścić klub. Moim zdaniem to nie koniec pożaru.

Cała rozmowa Jacka Nizinkiewicza z Michałem Wypijem, Porozumienie, posłem PiS wieczorem na rp.pl i w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej"

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej