"Kluby Twojego Ruchu w Kaliszu, Lesznie i Gostyniu rozwiązują się i  kończą swoją aktywność polityczną. Decyzja ta podjęta została w wyniku nieudolności w działaniu i podejmowaniu jakichkolwiek decyzji przez Przewodniczącego Zarządu Okręgu nr 36 z życzliwym przyzwoleniem Zarządu Krajowego z Panem na czele" - napisali szefowie powiatowych struktur. Wraz z nimi partię opuścili niemal wszyscy członkowie tych kół. W Twoim Ruchu zostały w tych powiatach jedynie 4 osoby.

Działacze z Wielkopolski zarzucają lokalnym władzom nieudolność i złe zarządzanie. - Problemem Ruchu jest przypadkowość, która powstała podczas łapanki przed wyborami w 2011 r. Uważam, że przez ten czas struktury powinny się sprofesjonalizować - mówi "Rz" Mariusz Chlebowski, który szefował w Kaliszu.

Jego zdaniem ludzi niezwiązanych z polityką, zastępują działacze ze znacznie bogatszą przeszłością. "Od początku grudnia tego roku, we władzach Zarządu Wojewódzkiego na fotelu wiceprzewodniczącej zasiada była członkini PZPR, osoba która w latach represji narodu polskiego i walki o wolną Polskę, pełniła funkcję naczelnika komunistycznego więzienia! To jest wg. Pana Panie Przewodniczący,  NOWA JAKOŚĆ W POLITYCE???  TO MIAŁ PAN MA MYŚLI, MÓWIĄC ŻE POLSKA POTRZEBUJE MŁODYCH LUDZI W POLITYCE???" - czytamy w liście, pod którym podpisał się m.in. Chlebowski.

Zbuntowani działacze poinformowali, że zakładają stowarzyszenie, które ma działać w polityce lokalnej. - Odejścia działaczy, z powodu niekorzystnego wyniku wyborczego, uważam za dziecinadę. Emocje rozumiem, ale z powodu przegranych wyborów nie występuje się z partii. Po prostu walczy się dalej, organizuje zaplecze, tworzy się więcej kół, przekonuje ludzi i wygrywa następne wybory - komentuje rzecznik Twojego Ruchu Andrzej Rozenek.

- Jako człowiek wiele lat związany z polityką namawiałem do pozostania. Ale ludzie, którzy od niedawna są w polityce nie potrafili zrozumieć takich metod - tłumaczy Chlebowski.

W Twoim Ruchu zakończyły się niedawno wybory lokalnych szefów regionów. Jak poinformowała dziś "Gazeta Wyborcza" w większości z nich wygrywali ludzie od dawna związani z polityką, np. z SLD. Miejsca tracą działacze, którzy jako amatorzy włączyli się do polityki wraz z powstaniem partii. Wielkopolskie struktury partii przejął Marek Siwiec, który do europarlamentu dostał się z list SLD. - Na 230 działaczy na kongresie, 150 osób było od Siwca - wskazuje Chlebowski. Szefem regionu został asystent europosła Jacek Krawczykowski, a jego zastępczynią dyrektor biura poselskiego Krzysztofa Kłosowskiego Małgorzata Cwojdzińska.

Zanim Chlebowski odszedł z partii Palikota, został usunięty przez sąd koleżeński. Od wyroku przysługiwało mu odwołanie.