Za powrotem do tzw. kompromisu aborcyjnego, czyli przywróceniem możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu, zagłosowało 58 senatorów. Przeciw było 33, a 3 osoby wstrzymały się od głosu.
Senatorzy poparli także nowelizację Kodeksu karnego zakładającą dekryminalizację pomocy w aborcji. Zmiana przewiduje zniesienie odpowiedzialności karnej za udzielanie pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub nakłanianie do tego. Za przepisami było 56 senatorów, a przeciwko głosowało 34.
Obie ustawy trafią teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Powrót do kompromisu aborcyjnego
Nowelizacja ws. przywrócenia trzeciej przesłanki przerywania ciąży ma na celu odwrócenie skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r.. Przepisy dają możliwość przerwania ciąży, gdy badania lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Ustawa przewiduje, że kobieta ma prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w podmiocie wykonującym działalność leczniczą mającym umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia albo poza szpitalem, w przypadku przerwania ciąży za pomocą środka farmakologicznego – jeżeli nie przeciwstawia się temu stan zdrowia kobiety.
W nowelizacji zapisano też, że po przerwaniu ciąży kobieta ma przez sześć miesięcy prawo do korzystania poza kolejnością z pomocy psychologicznej.
Czytaj więcej
Większość Polaków chciałoby liberalizacji przepisów regulujących prawo do aborcji w Polsce - wynika z sondażu SW Research dla rp.pl.
Dekryminalizacja pomocy w przerywaniu ciąży
Ustawa dekryminalizująca uchyla art. 152 § 2 Kodeksu karnego, przewidujący odpowiedzialność karną za udzielanie pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub nakłanianie do tego.
W Kodeksie znalazł się (już na etapie prac sejmowych) art. 152 § 4, przewidujący wyłączenie odpowiedzialności karnej lekarza, pielęgniarki lub położnej w określonych sytuacjach związanych z procedurami medycznymi służącymi ochronie zdrowia lub życia kobiety ciężarnej albo w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu bądź nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Projekt nowelizacji Kodeksu karnego w lipcu 2024 r. złożyli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Wtedy w Sejmie zabrakło większości do jego uchwalenia.
Czytaj więcej
To jest walka o demokrację - stwierdził marszałek Sejmu, komentując siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego przez sędziów wybranych przez sejmow...
Zgodnie z obecnymi przepisami usunięcie ciąży jest w Polsce możliwe w dwóch przypadkach: kiedy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety (nie ma tu ograniczeń dotyczących wieku płodu) lub gdy jest następstwem czynu zabronionego (do 12. tygodnia ciąży).
Z danych NFZ wynika, że po wyroku TK znacząco spadła liczba zabiegów przerwania ciąży – z 1363 w 2020 r. i 1444 w 2019 r. – do 475 w 2021 r. W 2022 r. w szpitalach wykonano 452 aborcje. Natomiast w kolejnych latach notowany jest systematyczny wzrost liczby wykonywanych zabiegów. W 2023 r. było 509 zabiegów przerwania ciąży, w 2024 – 793, w 2025 – 851. Tylko w pierwszej połowie 2026 r. – 573.