„Trwający od 2015 r. kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego przestał być wyłącznie sporem prawnym czy nawet zwykłą przepychanką polityczną – jest kryzysem legitymizacji sądu, który ma być gwarantem konstytucyjnych praw obywateli. Żadna instytucja państwa nie może skutecznie działać, jeśli połowa spolaryzowanego społeczeństwa odmawia jej prawomocności” - napisano w apelu koordynowanym przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
„W tych warunkach jakiekolwiek jednostronne rozwiązanie problemu nie przywróci Trybunałowi powszechnego autorytetu, ponieważ każde – niezależnie od intencji – zostanie przez drugą stronę uznane za próbę zawłaszczenia instytucji. Celem wszelkich działań naprawczych powinno być doprowadzenie do tego, by społeczeństwo, mimo różnic politycznych, ponownie uznało legitymację Trybunału Konstytucyjnego do orzekania” - dodano.
Sygnatariusze apelu stwierdzają, że jedyną drogą, „choć trudną i być może nie w pełni sprawiedliwą”, jest polityczne porozumienie mające na celu „reset” TK.
„Bez takiego porozumienia Trybunał nie odzyska zaufania Polaków. Celowo nie rozstrzygamy w tym apelu kwestii winy, bo jako sygnatariusze prawdopodobnie stopniujemy ją różnie” - zaznaczono.
Czytaj więcej
Zaczęło się w 2015 r.. Od tamtej pory sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego się tak skomplikowała, że nawet wnikliwym obserwatorom trudno rozwik...
Organizacje apelują do wszystkich środowisk politycznych o „uspokojenie emocji, deeskalację i wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie resetu Trybunału Konstytucyjnego”.
Poza Związkiem Przedsiębiorców i Pracodawców pod apelem podpisały się także: Centrum Strategii Rozwojowych, Europejska Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości, Forum Młodych Dyplomatów, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacja Wolności Gospodarczej, Helm-Cyfrowy Ster, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Nowej Europy, Instytut Poznański, Instytut Sobieskiego, Klub Jagielloński, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Polska Sieć Ekonomii, Rada Towarzystwa Ekonomistów Polskich, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Warsaw Enterprise Institute i WISE Europa.
Chaos w TK
Konflikt wokół TK nasilił się w miniony piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Prezydent Karol Nawrocki przerwał wtedy podróż do Senegalu i zawrócił do Warszawy. Na miejscu spotkał się z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie próbował wejść do siedziby TK.
Strona prezydenta oraz opozycja uważają, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia TK. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział złożenie zawiadomień do prokuratury.
Czytaj więcej
Kworum ma gwarantować, że uchwały w imieniu organu kolegialnego będą podejmowane przez odpowiednio dużą część jego składu. Nie można go incydentaln...
Strona rządowa z kolei przekonuje, że działania w TK były konieczne, by uzdrowić instytucję. Wskazywano, że prezydent Nawrocki nie odebrał ślubowania od legalnie wybranych przez Sejm sędziów, a prezes TK Bogdan Święczkowski uniemożliwiał im pracę.
Kworum przy ośmiu osobach
We wtorek miało miejsce Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, w którym udział wzięło tylko ośmioro sędziów wybranych przez Sejm. Stwierdzono, że przez zawieszenie Święczkowskiego i Sochańskiego oraz wadliwy wybór Jarosława Wyrembaka liczba sędziów uprawnionych do wzięcia udziału w zgromadzeniu to 12, więc 2/3 ogólnej liczby sędziów TK to 8. W ten sposób stwierdzono kworum i przyjęto plan budżetowy TK na przyszły rok.
Działania wobec Trybunału Konstytucyjnego, jak i ruchy sędziów wybranych przez Sejm, budzą wiele wątpliwości wśród konstytucjonalistów i ekspertów.