Czarzasty przekazał na platformie X, że posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży rozpocznie się w czwartek o godz. 9. „O prawa kobiet trzeba konsekwentnie walczyć i nie odpuszczać” – napisał marszałek.

Czytaj więcej

Polski „Abortomat” w światowych mediach. Automat z tabletkami aborcyjnymi stanął w Warszawie

Dwa projekty na czwartkowym posiedzeniu

Z opublikowanego przez marszałka skanu decyzji Prezydium Sejmu wynika, że posłowie mają zająć się dwoma projektami.

Pierwszy, złożony w lipcu 2024 r. przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, przewiduje częściową dekryminalizację aborcji dokonanej za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy oraz dekryminalizację pomocy w samodzielnym przeprowadzeniu aborcji.

Drugi projekt został skierowany do prac parlamentarnych w lutym 2024 r. przez ówczesną Trzecią Drogę. Jego celem jest odwrócenie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. i przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu.

W komisji od listopada 2023 r. znajduje się również projekt KO i Lewicy przewidujący możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia na życzenie kobiety. Ostatnie prace nad nim prowadzone były wiosną 2024 r.

Czytaj więcej

Kary za głosowanie ws. aborcji. Posłowie zawieszeni, wiceminister straci posadę

Niespełnione obietnice przedwyborcze. Koalicja nie miała większości

Liberalizacja prawa aborcyjnego była jednym z postulatów wyborczych KO i Lewicy przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Mimo rozpoczęcia prac nad kilkoma projektami po przejęciu władzy do tej pory nie udało się uchwalić zmian w tym zakresie.

W lipcu 2024 r. Sejm odrzucił projekt dotyczący dekryminalizacji aborcji. Po głosowaniu premier Donald Tusk przyznał, że w obecnej kadencji nie ma większości pozwalającej na szerszą liberalizację przepisów dotyczących przerywania ciąży.

Według badania IBRiS z czerwca 2026 r. 44,7 proc. ankietowanych opowiadało się za dalszymi pracami Sejmu nad przepisami liberalizującymi aborcję. Przeciwnego zdania było 44,4 proc., a 10,9 proc. badanych nie miało zdania.

Wśród wyborców koalicji rządzącej dalsze prace nad liberalizacją popierało 76 proc. respondentów. Wśród wyborców ugrupowań opozycyjnych – PiS, Razem, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej – 80 proc. badanych było przeciw.

Czytaj więcej

„Le Monde” o nowym kursie administracji Trumpa. Pomoc za „prawo do życia”

Jakie przepisy dotyczące aborcji obowiązują obecnie w Polsce

Obowiązujące przepisy pozwalają na przerwanie ciąży w dwóch przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, a także gdy jest następstwem czynu zabronionego – w tym drugim przypadku do 12. tygodnia ciąży.

Od stycznia 2021 r. nie jest natomiast możliwe legalne przerwanie ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Zmiana była konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., który uznał tę przesłankę za niezgodną z konstytucją. Orzeczenie wywołało wówczas masowe protesty w całym kraju.