Ruszyły przygotowania do przyszłorocznej kampanii wyborczej. Z myślą o tym starciu PSL buduje swój wizerunek partii modernizującej energetykę. Ludowcy mają poczucie, że wśród centroprawicowych wyborców może spróbować zawalczyć o głosy tych, którzy są rozczarowani podejściem do energetyki odnawialnej kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka.
Widać to było na początku tygodnia w Małopolsce, gdy lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister energii Miłosz Motyka wzięli udział w wydarzeniu na zaporze Rożnowskiej w Małopolsce. – Inwestujemy w odnawialne źródła energii. Tak niechciane przez niektórych, którzy będą najpierw demontować panele fotowoltaiczne ze swoich domów. A jak by wygrali kiedykolwiek, to ci, co mówią o „OZE-sroze”, zdemontują wam panele fotowoltaiczne z waszych domów – mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Wydarzenie w Rożnowie dotyczyło m.in. podpisania listu intencyjnego między Tauronem a Ministerstwem Energii o współpracy na rzecz rozwoju wielkoskalowego magazynowania energii w Polsce. Planowana przez Tauron elektrownia szczytowo-pompowa Rożnów II ma także stabilizować system energetyczny w Polsce.