W dokumencie sprecyzowano, że w porównaniu do marca 2026 r., uznawanego dotychczas za rekordowy miesiąc, mieszkańcy wyspy zorganizowali w czerwcu o 20 manifestacji więcej.

Kubańczycy się buntują, bo nie ma prądu, wody i leków

Autorzy raportu zaznaczyli, że liczba antyrządowych protestów rośnie na Kubie wraz z coraz powszechniejszymi niedoborami energii elektrycznej, które powodują w konsekwencji także wielogodzinne przerwy w dostawach wody pitnej. Uczestnicy demonstracji, jak odnotowano w raporcie, manifestują też swoje niezadowolenie z powodu braku żywności i leków.

Czytaj więcej

Kuba w ciemnościach. Miliony ludzi bez prądu po blackoucie

„W czerwcu epicentrum protestów była Hawana, gdzie odbyło się 176 demonstracji (…), w tym marszów z peryferii miasta do jego centrum” – napisano w raporcie Cubalex.

W czerwcu kubańskie służby bezpieczeństwa zatrzymały 254 osoby

Władze organizacji wskazały na wciąż wysoką, utrzymującą się na poziomie ponad 300 przypadków, miesięczną liczbę działań kubańskich służb bezpieczeństwa przeciwko obywatelom krytycznie nastawionym wobec reżimu.

Zgodnie z raportem najliczniejszymi formami represji kubańskich władz wobec oponentów były w czerwcu policyjne zatrzymania oraz rozmaite formy zastraszania. Doświadczyły ich łącznie 254 osoby.