Przeciwko ustawie było 117 parlamentarzystów. Teraz projektem zajmie się Senat. 

Krytycy przejścia na stały czas letni martwią się o dzieci, które zimą będą podróżować po ciemku do szkoły

Jak pisze Reuters w większości stanów USA czas zmieniany jest od lat 60-tych XX wieku. Obecnie w Stanach Zjednoczonych obowiązuje czas letni. Do czasu zimowego Stany Zjednoczone mają wrócić w listopadzie.  

Przyjęta przez Izbę Reprezentantów ustawa przewiduje odejście od zmiany czasu, ale jednocześnie pozwala poszczególnym stanom na to, by nie stosować przez cały rok czasu letniego w przypadku, gdy obecnie go nie stosują lub jeśli, przed zmianą prawa, zdecydują się na wprowadzenie jako stałego czasu standardowego (zimowego). 

Zwolennicy odejścia od zmiany czasu argumentują, że przestawianie zegarków dwa razy w roku zaburza sen, zwiększa liczbę wypadków w pracy i przyczynia się do większej liczby wypadków drogowych. Są też ekonomiczne argumenty za przejściem na stałe na czas letni – takie rozwiązanie sprawi, że zimą zmierzch będzie zapadł później, co ma pobudzić aktywność gospodarczą w miesiącach zimowych. 

Czytaj więcej

Iran grozi blokowaniem kolejnych szlaków eksportu. Kongres USA głosuje przeciw zmianie czasu

Z kolei krytycy zwracają uwagę, że czas letni obowiązujący zimą sprawi, że wschód słońca nastąpi później, przez co dzieci będą jeździć do szkoły po ciemku, a dojeżdżający do pracy, pracownicy branży budowlanej i rolnicy będą rozpoczynać dzień pracy przed świtem. W niektórych częściach USA słońce będzie w takim przypadku wschodzić w okolicach godziny 9.00. Takie argumenty przedstawia m.in. republikański senator Tom Cotton z Arkansas.

Jednak kongresmen Partii Demokratycznej Frank Pallone przekonywał, że coraz mniej dzieci chodzi do szkoły pieszo, zmiany zaszły też w organizacji pracy, co sprawia, że nadszedł czas, by skończyć z przestawianiem zegarków. 

Kongresmeni odrzucili 13 lipca propozycję, by głosować nad alternatywną ustawą, która ustanowiłaby czas standardowy (zimowy) czasem obowiązującym na stałe w USA.

Donald Trump zwolennikiem odejścia od zmiany czasu. Biały Dom twierdzi, że pozwoli to oszczędzić setki milionów dolarów

Prezydent Donald Trump jest zwolennikiem odejścia od zmiany czasu. Białym Dom w oświadczeniu z 14 lipca podkreślił, że odejście od zmiany czasu wyeliminuje koszty i uciążliwości związane z przestawianiem zegarków, co ma pozwolić na osiągnięcie oszczędności rzędu setek milionów dolarów rocznie. 

W maju ustawę o wprowadzeniu na stałe czasu letniego w USA poparła stosunkiem głosów 48 do 1 komisja energii i handlu Izby Reprezentantów USA. W marcu 2022 roku przejście na czas letni jednogłośnie poparł Senat, ale Izba Reprezentantów nie podjęła wówczas tej inicjatywy. 

W USA czas letni obowiązywał na stałe w czasie II wojny światowej. Ponownie wprowadzono go jako czas stały w 1974 roku, by zredukować zużycie energii, ale rozwiązanie to okazało się niepopularne i Kongres już rok później zmienił swoją decyzję.