Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 14 na 15 lipca:
Kolejna fala uderzeń USA na Iran, Amerykanie wznowili blokadę irańskich portów
Siedem godzin trwała kolejna seria uderzeń Stanów Zjednoczonych na Iran. Jak informuje Dowództwo Centralne (CENTCOM), w atakach wzięły udział samoloty bojowe, a także amerykańskie okręty wykorzystujące amunicję precyzyjną. Celem ataku były „stanowiska rakietowe i dronowe”, a także systemy obrony wybrzeża. Dowództwo Centralne podkreśla, że celem ataku było dalsze ograniczanie zdolności Iranu do zagrażania statkom handlowym i cywilnym załogom.
USA wznowiły też 14 lipca późnym wieczorem blokadę irańskich portów, która obowiązywała wcześniej od 13 kwietnia, do podpisania przez prezydentów USA i Iranu, Donalda Trumpa i Masuda Pezeszkiana, wstępnego porozumienia kończącego rozpoczętą 28 lutego wojnę. W ustanowieniu blokady uczestniczą ponad 20 amerykańskich okrętów i setki samolotów bojowych.
Czytaj więcej
W nocy doszło do kolejne fali amerykańskich uderzeń na cele w Iranie, Stany Zjednoczone wznowiły też blokadę irańskich portów. Donald Trump w rozmo...
Dowódca CENTCOM admirał Brad Copper oświadczył, że Iran w ciągu tygodnia zaatakował siedem statków handlowych w rejonie cieśniny Ormuz. Cooper nie podał dokładnej liczby ofiar irańskich ataków – we wpisie czytamy o kilkunastu zabitych, rannych lub zaginionych marynarzach.
Tymczasem Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich „aktów agresji” i zagroził zablokowaniem innych strategicznych szlaków eksportowych. „Wróg (...) powinien również spodziewać się zamknięcia innych szlaków eksportu ropy naftowej i gazu, które służą interesom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników. Eksport ropy naftowej i gazu z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo” – dodano w oświadczeniu.
Z kolei Donald Trump w rozmowie z Fox News zagroził, że w przyszłym tygodniu USA rozpoczną ataki na infrastrukturę krytyczną Iranu – mosty i elektrownie – jeśli do tego czasu Teheran nie wróci do stołu negocjacyjnego.
Stany Zjednoczone kończą obecność wojskową w Iraku
Po 23 latach ostatni żołnierze USA opuszczą Irak – ogłosił w czasie spotkania z Donaldem Trumpem w Białym Domu premier Iraku Ali al-Zaidi. Siły amerykańskie stacjonowały w Iraku od 2003 roku, gdy koalicja pod wodzą USA, w skład której wchodziła też Polska, obaliła ówczesnego dyktatora Iraku Saddama Husajna. Pretekstem do tamtej inwazji były oskarżenia o potajemne gromadzenie przez Husajna broni masowego rażenia, które się nie sprawdziły.
W 2011 roku Barack Obama porozumiał się z władzami Iraku ws. wycofania amerykańskich sił i większość żołnierzy USA opuściła wówczas Irak, ale w 2014 roku, na prośbę władz irackich, Amerykanie znów zwiększyli obecność wojskową w tym kraju w związku z ofensywą dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego.
Epidemia Eboli w DR Konga nadal się rozszerza
Liczba potwierdzonych przypadków eboli w Demokratycznej Republice Konga wzrosła do 2011. 754 zakażonych zmarło – wynika z najnowszych danych rządowych.
Krajowy instytut zdrowia publicznego poinformował w swoim najnowszym raporcie, że w poniedziałek wykryto 54 nowe przypadki w prowincjach Ituri, Kiwu Północne i Uele Górne.
Wirus ebola
To 17. epidemia Eboli w DR Konga od czasu wykrycia tej choroby w 1976 r. Epidemię ogłoszono 15 maja, niespełna pół roku po poprzedniej, która oficjalnie zakończyła się pod koniec 2025 roku.
Obecna epidemia rozprzestrzeniła się też w Ugandzie, która graniczy z Kongiem.
Szacuje się, że w ciągu ostatnich 50 lat z powodu eboli w Afryce zmarło w sumie ponad 15 tys. osób. Najtragiczniejsza w skutkach epidemia w DR Konga z lat 2018-2020 pochłonęła prawie 2,3 tys. ofiar śmiertelnych.
Amerykańscy parlamentarzyści głosują za odejściem od zmiany czasu
Izba Reprezentantów USA zdecydowaną większością głosów zagłosowała nad ustawą o wprowadzeniu czasu letniego przez cały rok i zakończeniu praktyki dwukrotnej zmiany czasu w ciągu roku.
Większością 308 głosów „za” przy 117 głosach „przeciw” Izba Reprezentantów skierowała projekt ustawy do Senatu USA. Prezydent Donald Trump zdecydowanie popiera tę ustawę. Jeśli zostanie zatwierdzona, zegary nie powrócą do czasu standardowego w listopadzie, a stany będą miały możliwość rezygnacji z całorocznego czasu letniego.