Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 12 na 13 lipca:
Kolejna wymiana ciosów między USA a Iranem
Ok. 4.30 czasu polskiego Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało o zakończeniu czwartej fali uderzeń na Iran, w ramach której zaatakowane miały zostać m.in. zestawy przeciwlotnicze, radary i niewielkie łodzie wykorzystywane przez irańską armię.
Z komunikatu CENTCOM wynika, że atak przeprowadzono przy użyciu lotnictwa, okrętów, amunicji krążącej (dronów-kamikadze) i – po raz pierwszy – morskich dronów-kamikadze.
Czytaj więcej
Iran „stanowczo potępił” amerykańskie ataki na swoje terytorium i oskarżył Waszyngton o „zniszczenie wszystkich wysiłków ostatnich miesięcy” mający...
W komunikacie czytamy m.in., że „Cieśnina Ormuz jest kluczowym dla globalnego handlu szlakiem wodnym. Iran jej nie kontroluje”. Tymczasem dzień wcześniej Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że cieśnina Ormuz została zamknięta do odwołania.
Na ataki USA atakami odwetowymi odpowiedział Iran. Irańczycy mieli zaatakować m.in. bazę w Jordanii, która jest wykorzystywana przez armię USA. Z komunikatu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wynika, że po ataku powietrznym z użyciem dronów i rakiet na bazę na jej terenie doszło do pożaru zbiorników z paliwem i składu broni. Korpus informuje też o ataku na bazę lotniczą w Szejk Isa, w Bahrajnie. Baza ta była w przeszłości wykorzystywana przez lotnictwo USA. Zaatakowana miała zostać również baza w Kuwejcie.
MSZ Iranu w wydanym w nocy komunikacie oskarżył USA o „otwarte naruszenie praktycznie wszystkich warunków” porozumienia zawartego w czerwcu (chodzi o wstępne porozumienie kończące wojnę USA i Izraela z Iranem, podpisane przez Donalda Trumpa w Wersalu 17 czerwca) i spowodowanie „powrotu niepewności” w cieśninie Ormuz.
Rośnie liczba ofiar trzęsień ziemi w Wenezueli
Do niemal 4,5 tysiąca wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca – wynika z najnowszego komunikatu wenezuelskich władz. Według oficjalnych danych rannych jest 16 740 osób. Spod gruzów udało się wydobyć ponad 6,4 tys. żywych osób.
Władze Wenezueli nie informują oficjalnie o liczbie zaginionych. Jednak na jednej z nieoficjalnych stron internetowych, które gromadzą zgłoszenia o osobach, z którymi rodziny nie mają kontaktu, znajduje się obecnie niemal 30 tys. nazwisk.
Trzęsienia ziemi sprawiły, że 17 907 osób pozbawionych jest dachu nad głową. Dla takich osób władze stworzyły specjalne, tymczasowe obozy.
Ukraińcy po raz drugi w ciągu kilku dni atakują tę samą bazę paliwową
Władze Kraju Stawropolskiego poinformowały o pożarze, do jakiego doszło na terenie strefy przemysłowej we wsi Wiaźniki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że płonie skład paliw na terenie dużej bazy paliwowej, która znajduje się w tym miejscu. Baza była już celem ataku ukraińskich dronów z 9 lipca. Mieszkańcy Kraju Stawropolskiego informują o eksplozjach i pożarze na terenie bazy.
Z kolei z Słonecznogorska, miejscowości w obwodzie moskiewskim położonej ok. 65 km na północny zachód od Moskwy, płyną doniesienia o dronie, który uderzył w blok mieszkalny. Ranne zostały dwie osoby.
Władze obwodu moskiewskiego poinformowały o ofiarach ataku. Na osiedlu Pionierskie w pobliżu miasta Istra zginąć miały trzy osoby, a trzy kolejne zostały ranne. W płomieniach stanęło tam pięć budynków mieszkalnych.
Budynki mieszkalne zostały uszkodzone również we wsi Babkino i w Możajsku.
Władze Moskwy potwierdzają natomiast, że w nocy z 12 na 13 lipca na podejściach do rosyjskiej stolicy strącono ponad 40 dronów. Nad całym obwodem moskiewskim strąconych miało zostać 81 dronów. W związku z atakami dronów czasowo działanie zawiesiły podmoskiewskie lotniska – Wnukowo, Domodiedowo i Żukowskij.
Karambol na autostradzie w Meksyku
10 osób zginęło, a 10 – w tym czworo obywateli USA – zostało rannych w karambolu na autostradzie łączącej miasta Guadalajara i Tepic w Meksyku. Do tragedii doszło, gdy ciężarówka wjechała w pojazdy stojące na pasie awaryjnym.
W karambolu miało brać udział co najmniej osiem pojazdów. W pożarze, do którego doszło po karambolu, całkowicie spłonęły trzy samochody osobowe i dwie ciężarówki – podaje agencja EFE.
Wśród rannych są funkcjonariusze meksykańskiej Gwardii Narodowej.
Z nieoficjalnych doniesień wynika, że wypadek mógł być spowodowany awarią hamulców ciężarówki. Kierowca pojazdu zjechał na pas awaryjny – ale ten był już zajęty przez pojazdy, które wcześniej brały udział w kolizji.