Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 9 na 10 lipca:

Ukraińskie drony zakłócają działanie lotniska w graniczącym z Polską obwodzie królewieckim 

W nocy ukraińskie drony pojawiły się na podejściach do Moskwy i nad obwodem leningradzkim, którego stolicą jest Petersburg, dawna stolica carskiej Rosji, drugie – po Moskwie – najważniejsze rosyjskie miasto.

Czytaj więcej

Ukraina stawia na rozruchy w Rosji. Nowa taktyka wojenna Kijowa

Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko poinformował, że nad obwodem leningradzkim strącono 14 ukraińskich dronów. Z komunikatu Drozdenki wynika, że na terenie obwodu w czasie ataku nie doszło do żadnych zniszczeń, nie ma też informacji o ofiarach. 

W związku z atakiem czasowo zawieszone zostało działanie lotniska Pułkowo pod Petersburgiem. 

Ograniczenia w korzystaniu z przestrzeni powietrznej nad obwodem leningradzkim sprawiły, że zakłócone zostało również działanie lotniska w Kaliningradzie, stolicy graniczącego z Polską obwodu królewieckiego. 

O pojawieniu się ukraińskich dronów na podejściach do Moskwy poinformował mer rosyjskiej stolicy Siergiej Sobianin. Z przekazywanych przez niego komunikatów wynika, że na podejściach do miasta strącono 10 dronów. Pojawienie się ukraińskich dronów zakłóciło działanie podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo. 

Hiszpania: 12 ofiar pożaru w Andaluzji

12 osób zginęło w pożarze lasu, który wybuchł 9 lipca wieczorem w pobliżu Almerii w Andaluzji na południu Hiszpanii – poinformował hiszpański premier Pedro Sanchez. Część ofiar została odnaleziona w swoich samochodach.

Z powodu dużego zagrożenia mieszkańcy kilku wiosek zostali ewakuowani, a ok. 50 osób przebywa w miejscowym ośrodku kultury. Kilka lokalnych dróg zostało zamkniętych. Sześć ofiar śmiertelnych znaleziono w wiosce Bedar.

Hiszpania doświadcza w ostatnich latach coraz dłuższych fal upałów, rozpoczynających się wiosną i trwających przez całe lato, z temperaturami czasami przekraczającymi 40 stopni Celsjusza. To stwarza sprzyjające warunki dla niszczycielskich pożarów.

Iran pożegnał ajatollaha Alego Chameneiego

Zabity w amerykańsko-izraelskim ataku najwyższy przywódca duchowy Iranu ajatollah Ali Chamenei został pochowany 10 lipca rano w Meszhedzie – poinformowała państwowa telewizja irańska. Ceremonia pogrzebowa była zwieńczeniem sześciodniowych uroczystości żałobnych, które odbywały się w ważnych dla szyitów miastach w Iranie i Iraku.

Czytaj więcej

Najwyższy przywódca duchowy Iranu nie pojawił się na pogrzebie ojca

Według agencji AFP pogrzeb odbył się bez udziału syna i następcy zabitego ajatollaha Modżtaby Chameneiego. W telewizyjnym przekazie widać było, jak trumna Alego Chamaneiego jest wnoszona do Mauzoleum Imama Rezy, najświętszego miejsca szyickiego islamu w Iranie. Meszhed jest rodzinnym miastem Chameneiego.

Na pogrzeb w Meszhedzie przybyły setki tysięcy mieszkańców Iranu, którzy nieśli irańskie flagi, zdjęcia zmarłego ajatollaha i czerwone transparenty z rewolucyjnymi hasłami. Pojawiły się także hasła antyamerykańskie, m.in. z napisem „Zabijemy Trumpa”.

Chamenei rządził Iranem przez blisko 37 lat. Zginął 28 lutego w wieku 86 lat pierwszego dnia amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran. 

Noc bez ataków USA na Iran

W nocy z 9 na 10 lipca nie doszło do kolejnej fali ataków na Iran. Komunikaty przekazywane przez przedstawicieli administracji USA wskazują, że trwają „rozmowy techniczne” między Waszyngtonem a Teheranem, w mediacje między obiema stronami miały też zaangażować się Katar i Pakistan.

Z informacji przekazywanych przez CNN wynika, że USA stosują świadomie strategię, w ramach której najpierw przeprowadzają ataki, a potem je wstrzymują, zachowując jednak listę potencjalnych celów do przeprowadzenia kolejnych uderzeń. Do eskalacji między USA a Iranem doszło po tym, jak Iran zaatakował trzy statki próbujące przepłynąć przez cieśninę Ormuz szlakiem innym niż ten, wyznaczony przez władze w Teheranie. 

„Wall Street Journal” pisze, że źródłem obecnych napięć między USA a Iranem jest nieprecyzyjny zapis punktu wstępnego porozumienia podpisanego przez Donalda Trumpa i prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana 17 czerwca dotyczący cieśniny Ormuz. USA interpretują ten punkt jako całkowite odblokowanie ruchu w cieśninie, natomiast strona irańska uznaje, że zapis daje jej wyłączne prawo do administrowania ruchem na tym szlaku wodnym. 

Francja pierwszym półfinalistą mundialu

Francja zrobiła kolejny krok w stronę trzeciego z rzędu udziału w finale mundialu – w ćwierćfinale Francuzi wygrali z Marokiem 2:0, po golach Kyliana Mbappe i Ousmane'a Dembele. W pierwszej połowie Mbappe nie wykorzystał rzutu karnego. 

Czytaj więcej

Francja w półfinale mundialu. Mbappé odkupił winy po zmarnowanym karnym