Mimo kontrowersji, jakie wzbudzają plany Trumpa w tym zakresie, federalna komisja planistyczna odpowiedzialna za planowanie przestrzenne Waszyngtonu, która ocenia i zatwierdza projekty dotyczące m.in. budynków federalnych i pomników, zatwierdziła wstępnie projekt budowy łuku i miejsce, w którym miałby być wzniesiony. Łuk triumfalny, według planów Trumpa, ma stanąć na rondzie po jednej ze stron Mostu Pamięci.
We wrześniu ostateczna decyzja ws. budowy łuku triumfalnego w Waszyngtonie
Komisja odłożyła jednak podjęcie decyzji w sprawie tego, czy przepisy federalne, ograniczające wysokość budynków federalnych, mają zastosowanie do projektu budowy łuku triumfalnego.
Czytaj więcej
Donald Trump nie zamierza poprzestać na wyburzeniu części Białego Domu pod budowę ogromnej sali balowej. Według amerykańskich mediów prezydent USA...
Za wstępnym zatwierdzeniem projektu zagłosowało 8 z 12 członków komisji, w tym jej przewodniczący Will Scharf i dwóch innych członków powołanych w skład komisji przez Donalda Trumpa. Jeden z członków komisji był przeciw, trzech wstrzymało się od głosu. Trump chciał, aby łuk triumfalny stanowił uczczenie 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA.
– To złożony projekt – mówił Scharf przed głosowaniem. Głosowanie w sprawie ostatecznego zatwierdzenia projektu ma odbyć się na kolejnym posiedzeniu komisji, we wrześniu.
Weteran wojny w Wietnamie: Pełen pychy monumentalny łuk nie służy ochronie pamięci poległych
Podczas posiedzenia komisji wysłuchano też przeciwników budowy łuku triumfalnego we wskazanym miejscu. Niektórzy z nich wskazywali, że będzie on zbyt blisko Cmentarza Narodowego w Arlington. Inni wyrażali przekonanie, że powinien on stanąć bliżej Kapitolu i obiektów sportowych.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump skończył w niedzielę 80 lat, stając się drugim człowiekiem w historii, który obchodził taki okrągły jubileusz podczas sprawo...
Michael Lemmon, historyk architektury i weteran wojny w Wietnamie, który złożył pozew w sądzie federalnym, domagając się wstrzymania budowy łuku triumfalnego przy Moście Pamięci, przekonywał że łuk będzie wyrazem braku szacunku dla tych, którzy spoczywają na Cmentarzu Narodowym w Arlington.
– Jako weteran wojenny czuję się zobowiązany chronić pamięć i szanować ofiarę moich towarzyszy i wszystkich, którzy są tu pochowani – mówił Lemmon. – Ten pełen pychy monumentalny łuk nie służy ani jednemu, ani drugiemu – dodał.
Przeciwnicy budowy łuku uważają, że jest on zbyt duży i zakłóci starannie zaprojektowaną oś widokową między Pomnikiem Lincolna a Narodowym Cmentarzem w Arlington. Oś ta miała symbolizować ponowne zjednoczenie Północy i Południa po wojnie secesyjnej. Łuk ma być ponad dwa razy większy niż Pomnik Lincolna (który ma 30 metrów). Łuk triumfalny w Waszyngtonie ma być również wyższy od tego, który stoi w Paryżu (paryski Łuk Triumfalny ma 50 metrów wysokości).
W czasie posiedzenia komisji wyrażano też obawy związane z organizacją ruchu pojazdów i bezpieczeństwem pieszych w związku z planowaną inwestycją. Niektórzy wyrażali zdanie, że zgodę na budowę łuku musi zatwierdzić Kongres – z opinią taką Trump się jednak nie zgadza.
Amerykańska Komisja Sztuk Pięknych zatwierdziła w maju projekt łuku. Koszt budowy łuku nie jest znany. Trump zapewniał, że środki na jego budowę będą pochodzić z niewykorzystanej puli kilkuset milionów dolarów zebranych przez Trumpa od amerykańskich przedsiębiorstw, darczyńców i miliarderów na budowę nowej sali balowej w Białym Domu.