Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak obchody 80. urodzin stały się dla Donalda Trumpa narzędziem politycznym
  • Które doświadczenia z kariery biznesowej i medialnej ukształtowały styl przywództwa Trumpa
  • Jakie strategiczne decyzje w polityce zagranicznej i handlowej wpłynęły na pozycję USA na świecie oraz krajową gospodarkę.
  • Z jakimi oskarżeniami o korupcję i rozszerzanie władzy wykonawczej mierzy się Donald Trump

Pierwszym był oczywiście jego poprzednik, Joe Biden. Dla obu wiek to polityczny balast, bo przeciwnicy polityczni jednemu i drugiemu wytykają brak sprawności fizycznej i umysłowej, a otoczenia obu prezydentów dokładają starań, aby tłumić wszelkie próby podważania ich zdolności do pełnienia urzędu. Podobnie jak Biden, Trump wyraźnie traci siły i często na spotkaniach przymyka oczy. Pytania rodzą siniaki na jego dłoniach, częste wizyty u lekarzy oraz coraz bardziej chaotyczne zachowanie, które w sondażach zauważa 60 proc. Amerykanów. 

Dwaj najstarsi prezydenci USA inaczej podeszli do wejścia w dziewiątą dekadę życia. Biden niewiele mówił o swoich 80. urodzinach, które przypadały w listopadzie 2022 r., jakby chciał uniknąć podsycania toczącej się już wówczas debaty o tym, czy ze względu na wiek powinien ubiegać się o kolejną kadencję. Uczcił tę okazję skromnym brunchem w wąskim gronie, zorganizowanym pomiędzy ślubem swojej wnuczki a wyjazdem do Nantucket na Święto Dziękczynienia.

Czytaj więcej

Elita amerykańskiej polityki się starzeje

Natomiast Donald Trump, by odwrócić uwagę od swojego wieku, mnożących się pytań o stan zdrowia, a także od inflacji i wojny w Iranie, poszedł na całość przy okazji swoich urodzin. Na południowym trawniku Białego Domu zbudował arenę MMA: oświetlony oktagon z przenośną sceną i zadaszeniem o wysokości 28 metrów, znanym jako „Claw” („Szpon”), gdzie wraz z ponad czterema tysiącami widzów oglądał galę, w czasie której odbyło się siedem walk. W strefie kibica wokół Białego Domu, transmisję na telebimach oglądało ponad 80 tysięcy osób. Walka była transmitowana przez stacje telewizyjne o ogólnokrajowym zasięgu, a wśród widzów byli członkowie rodziny prezydenta, politycy, lobbyści i przedstawiciele biznesu, a także prezydent Polski Karol Nawrocki, który pojechał do Waszyngtonu na urodziny Trumpa z misją porozmawiania z nim o obecności wojsk amerykańskich w Polsce

Wydarzenie stało się przedmiotem ogromnej krytyki. „Jego ego wymknęło się spod kontroli. Walka UFC w Białym Domu to kolejny show urodzinowy Trumpa” – pisze „Boston Globe”. Z podobną krytyką spotkały się jego ubiegłoroczne obchody urodzin, kiedy zorganizował paradę wojskową w ramach 250. rocznicy utworzenia armii Stanów Zjednoczonych. Tego dnia czołgi przejechały przez centrum Waszyngtonu, a nad miastem przelatywały wojskowe samoloty podczas parady, o której krytycy twierdzili, że była bardziej celebracją Trumpa niż hołdem dla Armii Stanów Zjednoczonych.

Tym razem krytycy zwracają na to, że 60 milionów dolarów z kieszeni podatników zostało wydanych przez UFC i powiązane z nią podmioty na przekształcenie południowego trawnika Białego Domu w ogromną arenę walk oraz na zorganizowanie prywatnego przyjęcia na cześć Trumpa. Pojawił się też pozew sądowy z zarzutami, że wydarzenie, którym uświetniło jego 80. urodziny, Donald Trump finansuje ze środków publicznych argumentując, iż to część obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. 

Czytaj więcej

Sondaż: Amerykanie nie chcą gali UFC w Białym Domu. Na wydarzeniu pojawi się Karol Nawrocki

– Gala UFC Freedom 250 Fight na Południowym Trawniku Białego Domu to jeden z najbardziej widowiskowych wieczorów w historii Ameryki. To, że to wyjątkowe wydarzenie odbędzie się w Domu Narodu (People’s House) w Dniu Flagi, podczas obchodów 250. rocznicy powstania naszego kraju, stanowi odpowiedni hołd dla tej historycznej okazji – powiedziała w oświadczeniu rzeczniczka Białego Domu Allison Schuster.

Donald Trump już wcześniej wykorzystywał urodziny, by podkreślić swój status

Na długo przed wejściem do polityki Donald Trump wykorzystywał swoje urodziny jako publiczne spektakle podkreślające status, sławę i wpływy. 50. urodziny świętował w pełnym przepychu i złoconych dekoracji klimacie lat 90. w Trump Tower, otoczony celebrytami, bywalcami nowojorskich salonów oraz wszystkimi symbolami bogactwa Nowego Jorku. 

Przez dekady Trump był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci amerykańskiego biznesu i mediów. Swoje imperium biznesowe budował na funduszach ojca – właściciela nieruchomości w nowojorskiej dzielnicy Queens, które pozwoliły mu realizować potężne inwestycje, takie jak Trump Tower. Potem, za pomocą niebotycznych pożyczek udało mu się zbudować rozpoznawalną markę biznesową, obejmującą nieruchomości, hotele, ośrodki golfowe, a przede wszystkim biznes licencyjny. Jego kariera nie była jednak pozbawiona kontrowersji. Wiele jego inwestycji przechodziło przez okresy poważnych problemów finansowych, a część przedsięwzięć zakończyła się bankructwem. Po latach wyszły na jaw nieprawidłowości finansowe i podatkowe towarzyszące działaniu Trump Organization, a umiejętności biznesowe Trumpa zaczęły budzić wątpliwości. Nawet wtedy, gdy – jak donoszą eksperci – jego firma cienko przędła i nie miał w ręku znaczących aktywów, obecny prezydent USA potrafił utrzymać swoją pozycję w życiu publicznym, między innymi dzięki działalności medialnej i popularnemu programowi telewizyjnemu „The Apprentice”, który znacząco zwiększył jego rozpoznawalność w całym kraju.

Czytaj więcej

Dokąd zmierza Ivanka Trump? Kulisy odejścia córki prezydenta elekta od polityki

Życie prywatne Trumpa często znajdowało się w centrum zainteresowania mediów. Był trzykrotnie żonaty: z Ivaną Trump, Marlą Maples oraz Melanią Trump. Jest ojcem pięciorga dzieci, z których kilkoro aktywnie uczestniczy w prowadzeniu rodzinnych przedsięwzięć biznesowych oraz działalności politycznej. 

W 2016 r., na fali konserwatywnego populizmu, w który dobrze wpisywały się jego antyimigracyjne hasła i te skierowane przeciwko amerykańskiemu establishmentowi, ku ogromnemu zaskoczeniu tradycyjnych polityków i większości Amerykanów, Donald Trump został wybrany na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, a po zwycięstwie w wyborach w 2024 r. powrócił do Białego Domu jako 47. prezydent kraju.

Sukcesy i porażki prezydenta Donalda Trumpa. Dokąd zmierza Ameryka?

Gdy Trump wygrał wybory w 2016, był praktycznie nowicjuszem w świecie polityki, który swoimi kontrowersyjnymi wypowiedziami szokował Waszyngton, ale mimo to w ostatnich 10 latach stał się najbardziej wpływową postacią w polityce amerykańskiej. Zupełnie podporządkował sobie Partię Republikańską, która pod jego wpływem obecnie daleka jest od wartości reprezentowanych przez poprzedników. 

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Jest porozumienie USA-Iran. Ale najtrudniejsze dopiero przed nami

Drugą kadencję prezydent USA rozpoczął rozmontowywaniem agencji rządowych i zwalnianiem pracowników federalnych, wycofywaniem Ameryki z międzynarodowych układów, zmienianiem kierunku polityki zagranicznej oraz handlowej. Jego poprzednicy przez dekady zimnej wojny z ostrożnością podchodzili do Rosji, a Trump próbuje się kreować na przyjaciela Władimira Putina. Wbrew obietnicom nie zakończył wojny w Ukrainie, a jego polityka handlowa, opierająca się na zwiększeniu ceł na import do USA z całego świata oraz wojna w Iranie, doprowadziły do drastycznej inflacji w kraju. 

W działalności politycznej Trump nie zważa na przepisy, zasady etyki, przyjęte standardy czy Konstytucję. Kongres, w którym większość od początku jego drugiej kadencji mają republikanie, przymknął mu oko na wiele unilateralnych decyzji i poddał się jego naciskom. To z kolei nie tylko przeforsowało kontrowersyjne ustawy takie jak Big Beautiful Bill, który trzykrotnie powiększył dług państwowy Stanów Zjednoczonych, ale też pozwoliło Trumpowi rozszerzyć władzę wykonawczą, zaburzając przewidywaną przez Konstytucję równowagę między trzema gałęziami władzy.

„Najbardziej trumpowy Trump”. Prezydent USA w ogniu krytyki

Przeciwnicy obecnego prezydenta USA wytykają mu, że zachowuje się jak dyktator, który buduje sobie łuk triumfalny, a swoje nazwisko umieszcza na obiektach federalnych czy Centrum Sztuki, wcześniej nazwanym na cześć Kennedy’ego. Krytycy z niedowierzaniem podkreślają, że Trump jest najbardziej skorumpowanym prezydentem ostatnich dziesięcioleci, który bez skrupułów przyjął od Kataru prezent w postaci wartego 400 milionów samolotu, a swoją pozycję polityczną wykorzystuje do rozwijania swojego imperium nieruchomościowego oraz pozyskiwania inwestorów do swojego przedsięwzięcia rodzinnego w sektorze kryptowalutowym. 

Czytaj więcej

Jest porozumienie między Iranem a USA, podano datę podpisania umowy. Trump: Niech ropa płynie

To, jak Biden i Trump obchodzili swoje 80. urodziny pokazuje, jak – wraz z urzędem prezydenckim – zmieniła się Ameryka. Trump, który nie może się pochwalić doświadczeniem politycznym poprzednika i brakuje mu politycznej klasy, nadal buduje w Waszyngtonie wizerunek, który wypracował sobie wcześniej: postaci większej niż życie i wyjątkowej siły w amerykańskim życiu publicznym. – Zadał sobie pytanie: „Jak mogę być najbardziej trumpowym Trumpem w najbardziej trumpowy sposób z możliwych?” – mówi w wywiadzie dla „Washington Post” Peter Loge, profesor komunikacji politycznej na George Washington University.