Prezydent USA Donald Trump odbył po południu 9 lipca spotkanie ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego na temat napięć w relacjach z Iranem i dalszych kroków – relacjonuje Axios.

Katar i Pakistan mediują między USA a Iranem

Po zakończeniu spotkania przedstawiciel administracji USA oświadczył, że Biały Dom „nadal jest zaangażowany w znalezienie rozwiązania, a rozmowy na szczeblu technicznym są kontynuowane”, by osiągnąć porozumienie nuklearne.

Czytaj więcej

Amerykański nalot na Iran. Przerwano połączenie kolejowe z Rosją i Chinami

– Prezydent Trump wczoraj w jednoznaczny sposób wyraził swoje stanowisko. Ataki Iranu na te niewinne statki są aktami terroryzmu. Memorandum o porozumieniu opiera się na realizacji zobowiązań, a działania Iranu stanowią niewywiązanie się z nich na niedopuszczalnym poziomie – oświadczył przedstawiciel administracji. 

Ruch statków w cieśninie Ormuz

Ruch statków w cieśninie Ormuz

Foto: PAP

Axios napisał, powołując się na źródła, że m.in. Katar i Pakistan próbują deeskalować napięcia między USA i Iranem oraz wznowić negocjacje na temat porozumienia nuklearnego. Źródła podały, że 8 lipca przedstawiciele Kataru, Pakistanu, Turcji, Egiptu i Arabii Saudyjskiej odbyli szereg rozmów telefonicznych zarówno z amerykańskimi, jak i irańskimi urzędnikami, starając się doprowadzić do złagodzenia sytuacji.

– Prowadzone są intensywne działania dyplomatyczne, których celem jest najpierw uzgodnienie z obiema stronami deeskalacji, a następnie wyznaczenie terminu kolejnej rundy negocjacji między zespołami technicznymi – powiedziało jedno z regionalnych źródeł, zaangażowanych w mediację.

USA negocjują, ale mają też przygotowaną listę kolejnych celów w Iranie

Rozmówca Axiosa przekazał, że 9 lipca, po dwóch kolejnych nocach ataków, siły USA nie prowadziły nowych uderzeń na Iran. Jedno z amerykańskich źródeł podkreśliło, że jest to wynik działań deeskalacyjnych. Również według stacji CNN, która powołuje się na przedstawiciela administracji, za kulisami trwają obecnie intensywne działania dyplomatyczne mające na celu złagodzenie napięć.

USA mają celowo przeprowadzać uderzenia, a następnie wstrzymywać dalsze działania, aby uniknąć eskalacji i dać szansę dyplomacji. Jednocześnie utrzymują listę potencjalnych celów jako element nacisku – czytamy w CNN.

Kilku przedstawicieli administracji przekazało tej telewizji, że na wypadek takiej potrzeby trwają przygotowania do ewentualnych amerykańskich uderzeń jeszcze tej nocy, jednak pierwszeństwo mają działania dyplomatyczne. Urzędnicy oświadczyli, że irańskie twierdzenia na temat rzekomych kolejnych amerykańskich ataków są nieprawdziwe. Podkreślili jednak, że sytuacja pozostaje dynamiczna i ataki mogą zostać wznowione.