Australia i Fidżi podpisały duży traktat obronny o nazwie Sojusz Oceanu Pokoju (Ocean of Peace Alliance) 6 lipca. Na mocy traktatu każdy z jego członków ma przyjść z odsieczą drugiej stronie, jeśli ta zostanie zaatakowana. 

Fidżi po raz pierwszy w swojej historii zostało członkiem sojuszu wojskowego

Zawarcie przez Australię traktatu obronnego z Fidżi jest elementem działań, które Canberra podejmuje w odpowiedzi na rosnące wpływy Chin w rejonie Pacyfiku. 

Fidżi po raz pierwszy w swojej historii zawarło sojusz obronny, stając się czwartym formalnym sojusznikiem Australii – ten ostatni kraj ma już zawarte dwustronne umowy obronne z USA, Nową Zelandią i Papuą-Nową Gwineą.

– Sojusz Oceanu Pokoju wprowadza dwustronne zobowiązania obronne i nie ma ważniejszego zobowiązania niż przyjście sobie nawzajem z pomocą w chwili potrzeby – mówił premier Australii Anthony Albanese w czasie wspólnej z premierem Fidżi  Sitiveni Rabuką konferencji prasowej. 

– Atak na Fidżi siły zewnętrznej wywoła pełne wsparcie Australii dla Fidżi i jego suwerenności – dodał australijski premier. 

Premier Fidżi wyraził z kolei przekonanie, że sojusz „nie zagraża relacjom Fidżi z Chinami, ani relacjom Australii z Chinami”. 

Czytaj więcej

Najmniejsza republika świata zrywa relacje dyplomatyczne z Tajwanem

Umowa podpisana przez Australię z Fidżi umożliwia dołączanie do niej innych państw położonych w rejonie Pacyfiku. 

Nowa Zelandia rozpoczyna rozmowy o dołączeniu do sojuszu Australii i Fidżi

Szef MSZ Nowej Zelandii Winston Peters w wydanym oświadczeniu stwierdził, że przywódcy państw na Pacyfiku od dekad działali zgodnie z podejściem, że kwestie bezpieczeństwa regionalnego powinny być rozwiązywane przez państwa regionu. Jak dodał, nowy sojusz jest wyrazem takiego stanowiska. 

– Przekształcenie naszych długoletnich relacji z Australią, Fidżi i innymi państwami Pacyfiku w sojusz oznaczałoby wejście na nowy poziom współpracy i jeszcze bliższe partnerstwo – zauważył Peters. 

Obecnie Nowa Zelandia formalnie ma tylko jednego sojusznika – Australię. Nowa Zelandia jest też jednak członkiem Sojuszu Pięciorga Oczu, porozumienia o współpracy wywiadów USA, Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii, blisko współpracuje też z NATO. 

Rząd Nowej Zelandii ma obecnie podjąć rozmowy o przystąpieniu do sojuszu z Australią i Fidżi, przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie przez rząd. 

Nowy sojusz zaczyna formować się w czasie, gdy Chiny przeprowadziły 6 lipca na Pacyfiku próbę rakietową – z pokładu okrętu o napędzie atomowym wystrzeliły pocisk balistyczny z atrapą głowicy bojowej. Kraje regionu Pacyfiku wyraziły zaniepokojenie działaniami Pekinu. 

W ubiegłym tygodniu Australia podpisała porozumienie z Vanuatu, zgodnie z którym Australia pozostanie „preferowanym partnerem” w zakresie bezpieczeństwa tego kraju.