Reklama

Estera Flieger: Karol Nawrocki jest prezydentem Polski. Czy się to Radosławowi Sikorskiemu podoba, czy nie

Prezydent to urząd, który akurat pełni ta czy inna osoba, wybrana w demokratycznych wyborach. Czy się to komuś podoba czy nie, tą osobą jest Karol Nawrocki. Jak ktoś bardziej chce – na dodatek głupio – przyłożyć prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, niż reprezentować rację stanu, to nosi krótkie portki.
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: REUTERS/Yves Herman

Reklama

Wracam do wywiadu, który w przededniu wyborów prezydenckich zrobiłam z Natalią Hatalską, prezeską i założycielką Infuture Institute, firmy zajmującej się tzw. foresightem strategicznym, czyli – w uproszczeniu – prognozowaniem. Rozmawiałyśmy m.in. o scenariuszu, w którym część obywateli powie „To nie mój prezydent”. Moja rozmówczyni zaproponowała „ćwiczenia z wytrzymywania tego, że ktoś myśli inaczej”. Rozwinęła: „Nie chodzi o to, by nie wybierać – robimy to przecież codziennie, ale żeby zaakceptować i w pewnym sensie wytrzymać, iż są ludzie, którzy mają inne zdanie – nawet jeśli wzbudza w nas to trudne emocje. Chciałabym, żebyśmy umieli zaakceptować, że zawsze jest ktoś, kto głosuje inaczej”. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama