W miniony piątek podczas wspólnej konferencji Kosiniak-Kamysz i Sikorski podkreślali, że celem szczytu będzie pokazanie jedności Sojuszu. Ponadto szef polskiej dyplomacji poinformował, że Rada Ministrów uchwaliła stanowisko na szczyt Sojuszu, które przekazano prezydentowi. Sikorski zaznaczył, że w sprawach bezpieczeństwa wszystkie siły polityczne mówią i działają jednym głosem.
Również minister podkreślał, że szczyt będzie „momentem pokazania jedności Sojuszu”. Jak mówił Kosiniak-Kamysz, „Polska ma wszelakie prawo zająć kluczową rolę na spotkaniu państw natowskich”. - Spełniamy wszystkie wyznaczone przez ostatni szczyt w Hadze kryteria lojalnego, modelowego, dobrego sojusznika — mówił, wskazując, że Polska w tym roku osiąga już wyznaczony na szczycie w Hadze w ub.r. próg wydatków na bezpieczeństwo 5 proc. PKB.
Czytaj więcej
Przed szczytem w Ankarze dziennik „El Pais” wskazał pięć frontów zagrażających przyszłości NATO, w tym relacje z USA i Rosją. Sytuację zaostrzają t...
Program szczytu. Kolacje robocze i spotkanie Rady Północnoatlantyckiej
We wtorek o godz. 18.30 czasu lokalnego w kompleksie prezydenckim Bestepe w Ankarze odbędzie się uroczyste przyjęcie oraz kolacja dla szefów państw i rządów wraz z małżonkami. Następnie o godz. 19.45 zaplanowano roboczą kolację Rady NATO-Ukraina na szczeblu ministrów spraw zagranicznych. O godz. 20.15 rozpocznie się robocza kolacja Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu ministrów obrony.
W środę o godz. 11.15 odbędzie się natomiast posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu szefów państw i rządów, które będzie kluczowym punktem szczytu.
Przywódcy mają potwierdzić zobowiązania z artykułu 5
Według nieoficjalnych informacji, przywódcy krajów NATO, w tym prezydent USA Donald Trump, mają potwierdzić w Ankarze „niezłomne zobowiązanie” do zbiorowej obrony w ramach artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego.
To najważniejszy zapis traktatu, stanowiący, że zbrojny atak na jednego lub więcej członków organizacji będzie traktowany jak atak na wszystkich.
Czytaj więcej
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte próbuje przekonać prezydenta Donalda Trumpa, że Europa wydaje na zakupy uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych mnós...
USA naciskają na zmiany w NATO i większy udział Europy
Spotkanie w Turcji odbędzie się w czasie, gdy USA, najsilniejsze państwo NATO, domagają się głębokich zmian w funkcjonowaniu Sojuszu i przejęcia przez europejskie państwa członkowskie większej odpowiedzialności za obronę konwencjonalną — to koncepcja tzw. NATO 3.0. Podstawowym elementem tej zmiany ma być zwiększenie przez państwa Europy wydatków na obronę, opierające się na zobowiązaniu podjętym rok temu na szczycie w Hadze, by przeznaczać na obronność 5 proc. PKB rocznie do 2035 roku.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte mówił, że wśród wyzwań stojących przed państwami członkowskimi są: zwiększenie inwestycji, rozwój produkcji przemysłu obronnego oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy.
Spotkanie w Ankarze w 2026 roku to drugi szczyt NATO organizowany przez Turcję. W 2004 roku w Stambule odbył się przełomowy szczyt, w którym uczestniczyli przywódcy 26 państw członkowskich Sojuszu. Miał on miejsce zaledwie kilka miesięcy po największej dotychczas rundzie rozszerzenia NATO, czyli przyjęciu siedmiu nowych członków.