Jak poinformował portal France Info, zamaskowani złodzieje wyłamali drzwi do muzeum ok. godz. 5.30 w niedzielę. Szacuje się, że skradziono ok. 20 eksponatów z kolekcji biżuterii.
Milionowe straty po kradzieży w Muzeum Lalique'a w Alzacji
W krótkim komunikacie na Instagramie muzeum przekazało, że sprawcy działali bardzo szybko. Pracownicy zidentyfikowali skradzione elementy, a policja analizuje obecnie nagrania z monitoringu – napisano.
Czytaj więcej
Sześć lat temu Francja nie zdołała ochronić przed pożarem katedry Notre Dame. Teraz nie potrafiła zabezpieczyć Luwru, największego muzeum świata.
„Skradziono ok. 20 precjozów. Trwa szacowanie szkód, mogą one wynieść kilka milionów euro” – przekazała agencja AFP, powołując się na źródło zbliżone do sprawy.
René Lalique jest jednym z najbardziej cenionych jubilerów i artystów tworzących w szkle z przełomu XIX i XX wieku, w modnych wówczas stylach secesji i art deco.
To już kolejny wielki rabunek we Francji
Jak zauważyła AFP, Muzeum Lalique'a funkcjonowało w warunkach podwyższonej czujności po tym, gdy 19 października 2025 r. z paryskiego Luwru zrabowano klejnoty koronne o szacowanej wartości 88 mln euro. W tej głośnej sprawie zatrzymano dotąd pięć osób, ale nie udało się odzyskać skradzionych przedmiotów.