– Przewodniczący Komitetu Nadzoru i Koordynacji Prac Rządowych oficjalnie złożył rezygnację – powiedział agencji AFP Ismail al-Tawabta, dyrektor biura prasowego rządu Hamasu. Dodał, że organizacja „postanowiła rozwiązać komitet, aby ułatwić administracyjną i rządową transformację (władz) w Narodowy Komitet ds. Administrowania Strefy Gazy (NCAG)”.
Rozbrojenie Hamasu nadal pozostaje kwestią sporną
NCAG został powołany przez Radę Pokoju, stworzoną przez prezydenta USA Donalda Trumpa, podczas negocjacji, które doprowadziły do zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem w październiku 2025 roku.
Od czasu rozpoczęcia negocjacji pokojowych jednym z głównych punktów spornych pozostaje rozbrojenie Hamasu, który odrzuca ten warunek. Nie wiadomo, czy nowa administracja w ogóle będzie mogła rozpocząć działalność. Nie wiadomo też, jaki wpływ Hamas będzie wywierał na nią za kulisami i kto przejmie odpowiedzialność za struktury bezpieczeństwa w Strefie Gazy – podkreśliła agencja dpa.
Czytaj więcej
Niezależna komisja śledcza ONZ oskarżyła Izrael o celowe ludobójstwo palestyńskich dzieci w Strefie Gazy. Z raportu wynika, że dzieci stanowiły 30...
– Hamas robi kolejny krok, rezygnując z roli w administrowaniu Strefą Gazy, aby pozbawić okupantów jakiegokolwiek pretekstu do kontynuowania agresji i wojny na wyniszczenie – powiedział AFP rzecznik Hamasu Hazem Kassem.
Hamas jak Beniamin Netanjahu, gra na czas. Wszyscy czekają na wybory w Izraelu
Izraelska stacja Kan News poinformowała 4 lipca, że Hamas postanowił przeciągać negocjacje w sprawie rozbrojenia i wdrożenia planu Trumpa dla powojennej Strefy Gazy, oceniając, że premier Izraela Benjamin Netanjahu robi to samo ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne w swoim kraju. Zdaniem saudyjskiego dziennika „Asharq Al-Awsat” Hamas jest przekonany, że Netanjahu uważa ustępstwa w sprawie Strefy Gazy za polityczne samobójstwo i dlatego przeciąga negocjacje. Organizacja postanowiła zatem pójść w jego ślady i poczekać na to, co przyniosą wybory, które muszą się odbyć do końca października.
Zgodnie z planem Trumpa Izrael ma całkowicie wycofać swoje siły ze Strefy dopiero po ostatecznym potwierdzeniu, że grupy terrorystyczne na tym terytorium zostały rozbrojone.
Czytaj więcej
Premier Izraela Beniamin Netanjahu poinformował, że wydał Siłom Obronnym Izraela (IDF) polecenie zwiększenia kontroli nad Strefą Gazy do 70 proc. t...
Wojna z Izraelem przetrzebiła szeregi Hamasu, jednak palestyńskie ugrupowanie utrzymuje kontrolę nad Strefą, dokonując egzekucji na swoich przeciwnikach i osobach, które uważa za zagrożenie dla swoich rządów – zauważył izraelski „Jerusalem Post”.
Hamas przejął władzę w Strefie Gazy w 2007 roku po starciach z partią Fatah prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa. Od tej pory w Strefie decyzje strategiczne podejmowało kierownictwo Hamasu, podczas gdy Komitet Nadzoru i Koordynacji Prac Rządowych zajmował się administracją cywilną, w tym ministerstwami, służbą cywilną i koordynacją bezpieczeństwa wewnętrznego. W rzeczywistości funkcjonował on jak rząd, choć nieuznawany na arenie międzynarodowej – zauważyła agencja dpa.
Izrael rozpoczął wojnę w Strefie Gazy po inwazji Hamasu na południowy Izrael z 7 października 2023 r., w której zginęło około 1,2 tys. osób, a 251 zostało wziętych jako zakładników.