Tusk zabrał głos – jak mówił – „w sprawie, która budzi ostatnio tak dużo emocji, czyli kwestii obecności wojsk amerykańskich w Polsce”. 

Reklama
Reklama

To nawiązanie do ujawnionej przez amerykańskie media decyzji administracji USA o wstrzymaniu wysłania do Polski ok. 4 tysięcy żołnierzy z 2. Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, którzy w ramach rotacyjnej obecności mieli spędzić w Polsce dziewięć miesięcy. Polska została tą decyzją zaskoczona. 

Nasi amerykańscy sojusznicy muszą zrozumieć jak ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych, globalnego porządku jest ścisła i bardzo dobrze skoordynowana współpraca, w tym obecność wojsk amerykańskich w Polsce

Donald Tusk, premier RP

Donald Tusk: USA muszą zrozumieć, jak ważna jest obecność wojsk amerykańskich w Polsce 

– Rząd stara się nie tylko uzyskać informację, ale też wpływać na decyzję naszych amerykańskich sojuszników, tak aby Polska, z oczywistych względów, nie muszę tego tłumaczyć (...) jako najbardziej lojalny i efektywny sojusznik, (przeznaczający) wielkie nakłady, inwestycje (w obronność – red.), w tym w amerykański sprzęt, geografia, która powoduje, że Polska odpowiada za bezpieczeństwo nie tylko własne, ale też wielu innych państw, całego kontynentu europejskiego (…) to wszystko każe mi wierzyć, że nasze spotkania i perswazje wobec amerykańskich sojuszników przyniosą efekt – powiedział premier.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: Karol Nawrocki powinien interweniować u Donalda Trumpa ws. żołnierzy USA

– Dzisiaj w Brukseli o tym będzie rozmawiał nasz szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła z generałem (Alexusem) Grynkewichem, a więc dowódcą sił amerykańskich i NATO-wskich w Europie. Miałem okazję (...) rozmawiać wielokrotnie z generałem Grynkewichem, nie tylko ze względu na rolę, jaką odgrywa, ale też poglądy, jakie prezentował, wierzę, że będziemy mieli w nim partnera i, uzasadnione przecież, wsparcie z jego strony – kontynuował Tusk. 

– Wiceministrowie obrony narodowej dzisiaj i jutro odbywają spotkania (...) ze swoimi odpowiednikami, urzędnikami Pentagonu, także spotkania z parlamentarzystami na Kapitolu, think tankami amerykańskimi, także wizyta w Białym Domu i konsultacje z doradcami ds. bezpieczeństwa. Wszystko to poświęcone jest tej sprawie. Nasi amerykańscy sojusznicy muszą zrozumieć, jak ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych, globalnego porządku jest ścisła i bardzo dobrze skoordynowana współpraca, w tym obecność wojsk amerykańskich w Polsce – podkreślił premier. 

Żołnierze USA w Polsce

Żołnierze USA w Polsce

Foto: PAP

Donald Tusk z apelem do Radosława Sikorskiego i Waldemara Żurka ws. Zbigniewa Ziobry w kontekście relacji Polski z USA

– Relacje polsko-amerykańskie są także w centrum zainteresowania w związku z bulwersującą sprawą, jaką jest udzielenie wizy, zgody na pobyt, ściganemu przez państwo polskie Zbigniewowi Ziobrze. Bardzo bym chciał, aby zarówno minister spraw zagranicznych, premier (Radosław) Sikorski, minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, przedstawili naszym amerykańskim partnerom komplet informacji, mówię nie tylko o waszych odpowiednikach, ale też amerykańskiej opinii publicznej (...), wyjaśnienie, dlaczego tak ważne jest dla nas, abyśmy mogli liczyć również wtedy, gdy ścigamy przestępców lub osoby, na których ciążą tak poważne zarzuty, jak na ministrze Ziobrze, aby ta informacja dotarła, możliwie szeroko, w Stanach Zjednoczonych do każdego, kto może pomóc nam w tej sprawie – stwierdził Tusk. 

Czytaj więcej

„Kwestia bezpieczeństwa narodowego”. Tak człowiek Trumpa miał pomóc ws. wizy dla Ziobry

– Podejmiemy wszystkie działania, tak aby (...) nikt nie mógł powiedzieć, że nie wiedział, o co chodzi, z kim mamy do czynienia i jak poważne zarzuty ciążą na byłym ministrze sprawiedliwości – dodał premier. Wskazał w tym kontekście przede wszystkim na „wykorzystanie pieniędzy, które miały pomagać ofiarom przestępstw, na system Pegasus, który miał służyć również inwigilacji opozycji w Polsce”. Tusk wyraził przy tym przekonanie, że jeśli Polska dotrze z takimi informacjami do decydentów w USA, to „być może kwestia przyszłej ekstradycji zakończy się sukcesem”. – Z administracjami amerykańskimi, przez ostatnich kilkanaście lat, nie było łatwo, jeśli chodzi o te kwestie, nie jest to tylko polski przypadek – zaznaczył szef rządu. – Na pewno nie rezygnujemy (...) nie zawsze państwo polskie jest skuteczne w ściganiu tych, którzy sprytnie uciekają, ale na pewno będziemy bardzo konsekwentni, nikt nie może liczyć na rezygnację, na opuszczenie przez nas rąk jeśli chodzi o ściganie, szczególnie tych odpowiedzialnych za złe rzeczy, którzy sprawowali kiedyś władzę w Polsce. To byłoby absolutnie niedopuszczalne, aby ktoś, kto sprawował władzę i dokonywał tak złych rzeczy, żeby mógł uniknąć sprawiedliwości – podsumował. 

Tusk dodał, że liczy na zaangażowanie Radosława Sikorskiego i Waldemara Żurka w tej sprawie „w najbliższych godzinach”.