Ponad dwa lata po wyborach parlamentarnych z 15 października 2023 r., od którego to terminu koalicja wzięła swoją nazwę, a kilka miesięcy po rozłamie w Polsce 2050, rządzący przeżywają być może swój największy kryzys. Reklamowane na początku istnienia obecnej większości rządowej spotkania liderów nie odbywają się regularnie. Rozmowa w nowym składzie, czyli z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i Pauliną Hennig-Kloską, miała miejsce tylko raz. Obecne relacje między liderami to rozmowy „bilateralne” sprowadzające się w praktyce tylko do wymiany opinii pomiędzy Donaldem Tuskiem, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Włodzimierzem Czarzastym. Wśród koalicjantów rośnie nieufność i przekonanie, że zbliża się poważne przesilenie.