Reklama

Więcej Holendrów uważa, że zagrożeniem są dla nich USA Trumpa, niż że Rosja Putina

Aż 80 proc. Holendrów twierdzi, że Europa nie może już liczyć na Stany Zjednoczone jako gwaranta bezpieczeństwa i bardziej obawiają się USA niż Federacji Rosyjskiej. To ogromna zmiana względem poprzednich lat.

Publikacja: 25.01.2026 15:33

Donald Trump i Władimir Putin

Donald Trump i Władimir Putin

Foto: PAP/Newscom

Pracownia Netherlands Atlantic Association opublikowała 20 stycznia sondaż, w którym spytała Holendrów, czy Stany Zjednoczone pomogą Europie w razie potencjalnej wojny. Wyniki nie pozostawiają złudzeń, aż 80 proc. badanych uważa, że Europejczycy nie mogą liczyć na amerykańską pomoc.

Dodatkowo większość Holendrów:

  • nie uważa USA za wiarygodnego partnera (80 proc.)
  • uważa, że USA nie czyni świata bezpieczniejszym miejscem (69-77 proc.)
  • widzi w USA zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa (76 proc.)
Reklama
Reklama

Holendrzy chcą silniejszej armii, także kosztem innych sfer życia

Inne badanie, sondażowni EenVandaag Opiniepanel, pokazuje, że według Holendrów Unia Europejska powinna twardo zareagować na żądania Stanów Zjednoczonych wobec Grenlandii, nawet kosztem strat gospodarczych (74 proc.). Większość uważa, że należy zwiększyć budżet na obronność (86 proc.) i zareagować militarnie, jeśli USA będzie chciało przejąć największą wyspę świata siłą (54 proc.).

Grenlandia

Grenlandia

Foto: PAP

– W praktyce oznacza to społeczne poparcie dla zaangażowania po stronie Europy i Danii, także w wymiarze bezpieczeństwa – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Patryk Kulpok, Polak mieszkający w Holandii, piszący dla tamtejszych mediów.

– Poznałem holenderskich żołnierzy, prowadząc tam szkolenia. Zazdroszczą Polakom wojska i poligonów, bo dużo swoich polikwidowali. Dobrze, że Holendrzy zauważyli, że w końcu należy zacząć inwestować w obronność – mówi „Rz” gen. Roman Polko, były dowódca GROM.

USA są dla Holandii większym zagrożeniem niż Rosja?

Holandia postanowiła w zeszłym tygodniu wysłać na Grenlandię dwóch żołnierzy w celach szkoleniowych. – Takim działaniom sprzeciwia się dziś jedynie mniejszość społeczeństwa, głównie wyborcy PVV Geerta Wildersa i FVD, czyli partii prawicowych – wskazuje Kulpok.

Czytaj więcej

Łukasz Fyderek: Na pewnym etapie trzeba zadać pytanie, co zrobić, żeby nas się bano
Reklama
Reklama

Z sondażu Netherlands Atlantic Association ponadto wynika, że Holendrzy dziś bardziej obawiają się Stanów Zjednoczonych niż Federacji Rosyjskiej. W najnowszym badaniu zadano otwarte pytanie o największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Holandii i Europy. 14 proc. respondentów spontanicznie wskazało Amerykę Trumpa, a tylko 11 proc. wymieniło Rosję Putina.  To ogromna zmiana. Jeszcze w 2024 r. w badaniu RTL Nieuws 62 proc. Holendrów obawiało się ataku Rosji na ich kraj, a 48 proc. spodziewało się cyberataków na infrastrukturę krytyczną ze strony Rosji.

– W Polsce też mamy ludzi od Grzegorza Brauna, którzy woleliby Putina od Zachodu. Na szczęście i u nich, i u nas to mniejszość – komentuje gen. Polko. – Nie powinno się utożsamiać prezydenta Trumpa z polityką całych Stanów Zjednoczonych, wciąż jest Kongres i cała administracja, poza tym zawsze ta władza może się zmienić – dodaje były szef GROM.

Polityka
Z kim rząd Izraela zwalcza antysemityzm. Wśród uczestników konferencji Dominik Tarczyński
Polityka
Trump zmienia front i chwali żołnierzy z Afganistanu. Ale tylko Brytyjczyków
Polityka
Trzecia śmiertelna strzelanina ICE w Minneapolis. Gubernator: „Minnesota ma tego dość”
Polityka
Agnieszka Bieńczyk-Missala: Gdy Donald Trump mówi o „promowaniu pokoju”, myśli o zyskach dla określonych elit
Polityka
„Koniec wojny na Ukrainie to odpowiedzialność Europy”. Nowa strategia USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama