Reklama

Problemy z Air Force One. Samolot, którym Donald Trump leciał do Davos, musiał zawrócić

Z powodu „niewielkiej usterki elektrycznej” prezydencki samolot Air Force One, którym Donald Trump leciał na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, musiał zawrócić i wylądować w amerykańskiej bazie wojskowej Joint Base Andrews, w której na co dzień stacjonuje.

Publikacja: 21.01.2026 05:47

Air Force One musiał zawrócić w wyniku wykrycia niewielkiej usterki

Air Force One musiał zawrócić w wyniku wykrycia niewielkiej usterki

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego samolot, którym Donald Trump leciał do Davos, musiał zawrócić?
  • Czego Donald Trump spodziewa się po swoim udziale w szczycie w Davos?
  • Co Trump mówił przed wylotem do Davos o Grenlandii?

Samolot wylądował w bazie w stanie Maryland, w pobliżu Waszyngtonu, o godzinie 23.07 czasu lokalnego (ok. 5.07 czasu polskiego) – podaje CNN.

Prezydent Donald Trump ma polecieć do Davos na pokładzie zapasowej maszyny – informuje jednocześnie amerykańska stacja.

Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu poinformowała, że samolot zawrócił, by uniknąć ryzyka, które mogłoby się wiązać z wykrytą usterką. W momencie, gdy samolot zawrócił, znajdował się nad Oceanem Atlantyckim, w pobliżu wschodniego wybrzeża USA, w rejonie Nowego Jorku. 

Reklama
Reklama

AP, cytując dziennikarza, który leciał do Davos z prezydentem, podaje, że w części samolotu, którym lecieli dziennikarze, tuż po starcie zgasło na chwilę światło. Po ok. 30 minutach lotu dziennikarzy poinformowano, że samolot zawróci. 

Po wylądowaniu Air Force One w bazie wojskowej w Maryland Trump przesiadł się na pokład Air Force C-32, zmodyfikowanego samolotu typu Boeing 757, który jest zazwyczaj wykorzystywany przez prezydenta USA do lotów po kraju. Ok. godziny 0.02 czasu lokalnego (6.02 czasu polskiego) maszyna miała wyruszyć do Davos. 

Oba samoloty, którymi lata prezydent USA, są w służbie od blisko 40 lat. W ubiegłym roku Trump otrzymał od rodziny panującej w Katarze luksusowego Boeinga 747-8, który ma być włączony w skład floty prezydenckich samolotów. Obecnie samolot ten jest przygotowywany do tego, by spełniać normy bezpieczeństwa wymagane od samolotu, którym lata prezydent USA – podaje AP.

W lutym samolot Air Force One, którym do Niemiec leciał sekretarz stanu Marco Rubio, musiał wracać do Waszyngtonu ze względu na problemy techniczne. W październiku awaryjne lądowanie w Wielkiej Brytanii zaliczył samolot z sekretarzem obrony Petem Hegsethem na pokładzie. Doszło do tego po tym, gdy na przedniej szybie samolotu pojawiło się pęknięcie. 

Donald Trump: Nie wiem, czego spodziewać się po podróży do Davos, wierzę, że to będzie sukces

Przed wylotem do Davos Trump mówił, że nie wie, czego ma się spodziewać po podróży na Światowe Forum Ekonomiczne. – Wyruszam do Davos. Wierzę, że ta podróż będzie bardzo udana – powiedział dziennikarzom przed wylotem prezydent USA. – To będzie interesująca podróż. Nie mam pojęcia, co się wydarzy – dodał. W środę ok. godziny 14 Trump ma wygłosić w Davos przemówienie. 

Reklama
Reklama

Trump będzie uczestniczył w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos po raz pierwszy od sześciu lat. Do Szwajcarii przybywa po tym, jak od początku roku wywiera coraz większą presję na Danię i jej europejskich sojuszników w sprawie przekazania Stanom Zjednoczonym kontroli nad Grenlandią. W Davos Trump ma prowadzić kolejne rozmowy na temat Grenlandii.

Na wtorkowej konferencji prasowej podsumowującej pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa w Białym Domu prezydent USA, pytany o to, jak daleko się posunie, by przejąć kontrolę nad Grenlandią odpowiedział: „Zobaczycie”. 

- Sądzę, że wypracujemy coś, co sprawi, że NATO będzie bardzo zadowolone i my będziemy bardzo zadowoleni – mówił też Trump w kontekście Grenlandii. Jak dodał, że USA potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa narodowego, a także ze względu na „światowe bezpieczeństwo”. 

Trump mówił też, że nie sądzi, aby przywódcy europejscy zdecydowanie sprzeciwiali się przejęciu Grenlandii przez USA. O duńskich przywódcach powiedział, że to „mili ludzie”, którzy jednak „wcale nie zaglądają” na Grenlandię. 

Czytaj więcej

Czy Rada Pokoju ma być Organizacją Narodów Zjednoczonych Donalda Trumpa?

Donald Trump będzie chciał, aby w Davos ukonstytuowała się Rada Pokoju?

Bloomberg informuje też, że Trump chce w Davos doprowadzić do ukonstytuowania się Rady Pokoju, nowej instytucji, która pierwotnie miała powstać, by doprowadzić do zrealizowania planu pokojowego dla Strefy Gazy, ale z najnowszych doniesień wynika, że Rada Pokoju miałaby też zajmować się konfliktami w innych częściach świata, co budzi obawy, że mogłaby stanowić konkurencję dla ONZ. 

Reklama
Reklama

– To możliwe. Jestem wielkim fanem potencjału ONZ, który nie został wykorzystany. ONZ powinien był zakończyć wszystkie wojny, które rozwiązałem. Mimo to uważam, że ONZ należy pozwolić nadal działać, bo jej potencjał jest ogromny – odpowiedział na konferencji prasowej Trump, pytany o to, czy Rada Pokoju może zastąpić ONZ. 

Polityka
Donald Trump opublikował w sieci nowy wpis. Takie ma plany wobec Grenlandii?
Polityka
Premier Grenlandii odpowiada na groźby Trumpa. „Musimy być gotowi”
Polityka
Ekspert ocenia politykę zagraniczną Trumpa. Jakie miejsce zajmuje w niej Polska?
Polityka
Nie wszyscy doradcy Donalda Trumpa zgadzają się z nim w sprawie przejęcia Grenlandii
Polityka
Donald Trump opublikował prywatne rozmowy z Emmanuelem Macronem i Markiem Rutte
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama