Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką rolę odgrywa Donald Trump na tegorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos?
  • Kto wchodzi w skład amerykańskiej delegacji na Forum w Davos?
  • Jakie kluczowe tematy będą poruszane przez amerykańską administrację podczas Forum?
  • Jakie różnice tematyczne można zauważyć na tegorocznym Forum w porównaniu z latami poprzednimi?
  • Co to jest „Dom Amerykański” w Davos i jaka jest jego funkcja?

Tegoroczna amerykańska delegacja na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos będzie wyjątkowo liczna. W jej skład wejdzie, oprócz prezydenta Donalda Trumpa, m.in. pięciu szefów resortów w jego administracji. Będą obecni m.in.: sekretarz stanu Marco Rubio i sekretarz skarbu Scott Bessent. Do Davos przylecą też ludzie posiadający duże nieformalne wpływy w Białym Domu – prezydencki zięć Jared Kushner i specjalny prezydencki wysłannik Steve Witkoff. Politycy i liderzy biznesowi z innych krajów będą na pewno starali się do nich dotrzeć i rozmawiać na tematy ważne dla świata. Tematów tych jest oczywiście wiele. Ostatnie dni przyniosły m.in. zaostrzenie amerykańsko–europejskiego sporu o Grenlandię i groźbę transatlantyckiej wojny handlowej. Zapewne też z dużym zainteresowaniem uczestnicy i obserwatorzy Forum będą słuchać, co Trump i przedstawiciele jego administracji będą mieli do powiedzenia w kwestiach: wojny na Ukrainie, rywalizacji z Chinami, potencjalnego konfliktu z Iranem, przyszłości Strefy Gazy i Wenezueli, amerykańskiej polityki gospodarczej oraz regulacji dotyczących gigantów technologicznych i sztucznej inteligencji. Tematem rozmów będzie też na pewno kwestia wymyślonej przez Trumpa Rady Pokoju. 

Czytaj więcej

Czy Davos może jeszcze odzyskać wiarygodność

Czego można się spodziewać po wystąpieniach Amerykanów w Davos?

Wystąpienie Trumpa w Davos jest oczekiwane w środę, o godzinie 14.00. Z pewnością będzie ono jednym z najważniejszych momentów tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego.

Część komentatorów wskazuje, że debaty na tegorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos będą tematycznie bliższe zainteresowaniom obecnej amerykańskiej administracji. „Jednym z tematów, który najprawdopodobniej zejdzie na dalszy plan, jest zmiana klimatu. W poprzednich latach Światowe Forum Ekonomiczne wkładało ogromne wysiłki w zrzeszanie rządów, firm i innych organizacji międzynarodowych, by wspólnie stawić czoła problemowi ocieplającej się planety. Tym razem nie. Przeszukanie oficjalnego programu Davos pokazuje zaledwie cztery sesje, w których pada określenie „zmiana klimatu”. W 2022 r. było ich szesnaście. Jedna z sesji, zatytułowana „Szczera rozmowa o tym, jak zasilać nasze życie”, będzie miała w roli głównej Chrisa Wrighta – sekretarza ds. energii USA i byłego menedżera branży, który przewodził wysiłkom na rzecz luzowania regulacji dotyczących paliw kopalnych – w dyskusji z Vicki Hollub prezeską Occidental Petroleum” – wskazuje Peter Thal Larsen, publicysta agencji Reutera.

Czytaj więcej

Najmocniejsze zdania, które padły w trakcie Forum

Oczywiście, Światowe Forum Ekonomiczne będzie też okazją do spotkania się polityków z różnych krajów z amerykańskimi decydentami. Obecnych tam będzie 60 przywódców państw i rządów, w tym ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, francuski prezydent Emmanuel Macron, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, chiński wicepremier He Lifeng, argentyński prezydent Javier Milei czy syryjski prezydent Ahmed asz-Szara. Być może więc podczas tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos dojdzie do ważnych rozmów, które wpłyną na politykę zagraniczną i handlową USA w nadchodzących miesiącach.

Kontrowersje może budzić to, że do Davos został też zaproszony irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi. Sprzeciwia się temu część obrońców praw człowieka. – Gościć przedstawicieli reżimu irańskiego, takich jak Araghchi jest głęboko obraźliwe. Jest też całkowicie niestosowne, by dawać im trybunę na Forum, którego tegorocznym hasłem jest „Duch dialogu”. Zamiast dialogu Islamska Republika zaoferowała odważnym Irańczykom kule” – stwierdził Mike Wallace, były ambasador USA przy ONZ.

Czym jest „Dom Amerykański” w Davos?

Po raz pierwszy w historii Światowego Forum Ekonomicznego, USA mają w Davos własny pawilon, czyli „Dom Amerykański”. Mieści się on w budynku dawnego kościoła. Będą odbywały się tam spotkania i konferencje organizowane przez Amerykanów. Na murach „Domu Amerykańskiego” zawieszono bannery mówiące o 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości USA.