Reklama

Wielkanoc to polityczna pauza. Ale przy stole kampania wyborcza toczy się dalej

Święta Wielkanocne to jeden z nielicznych momentów w roku, kiedy polityka zwalnia. Sztaby wyborcze zamierają, a kandydaci znikają z mediów. Ale w domach rozmowy trwają dalej: o cenach, wojnie i ostatnich debatach. I tak oto świąteczny stół staje się nieformalną grupą fokusową.
Wielkanoc to polityczna pauza. Ale przy stole kampania wyborcza toczy się dalej

Foto: PAP/Przemysław Piątkowski

Święta Bożego Narodzenia oraz Wielkanoc to szczególny czas, gdy w naturalny sposób polityka zwalnia. Hamują też kampanie wyborcze, jeśli akurat się jakieś toczą. Tak jest i w 2025 roku. Rozpędzona kampania prezydencka, po serii debat, wywiadów i innych wydarzeń, wreszcie zaczynała nabierać tempa, bo przez długi czas była niemrawa i zepchnięta w cień przez geopolitykę. Aż tu nagle, na kilka dni wszystko się zatrzymuje. Jak mawiają niektórzy sztabowcy: polityczna cisza w Wielkanoc jest porównywalna tylko do ciszy wyborczej.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama