Reklama

Broń atomowa: Wielka Brytania na łasce Donalda Trumpa

Londyn z przerażeniem odkrywa, że w razie zerwania przez amerykańską administrację współpracy ze Zjednoczonym Królestwem jego arsenał jądrowy może okazać się bezużyteczny.
HMS Victorious, brytyjski atomowy okręt podwodny typu Vanguard, u wybrzeży Szkocji

HMS Victorious, brytyjski atomowy okręt podwodny typu Vanguard, u wybrzeży Szkocji

Foto: LA(PHOT) WILL HAIGH/MOD

Cztery służące od 1993 roku w marynarce Jego Królewskiej Mości okręty podwodne typu Vanguard to podstawa odstraszania atomowego Wielkiej Brytanii. Przynajmniej jeden z nich zawsze jest na morzu, właściwie niemożliwy do wykrycia dla wroga. Zostały w pełni zaprojektowane i zbudowane w stoczniach brytyjskich.

Ale tak już nie jest z rakietami Trident, w które wyposażone są okręty podwodne typu Vanguard. Podobnie jak z ładunkami atomowymi, które posiadają. I jedno, i drugie to dzieło Amerykanów. Są także regularnie serwisowane w Stanach Zjednoczonych. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama