Reklama

Andrzej Duda po debacie w RBN. Zwrócił się do rządu z prośbą o wycofanie się z pewnego pomysłu

Chciałem powiedzieć, że jestem wdzięczny wszystkim uczestnikom Rady Bezpieczeństwa Narodowego - mówił po posiedzeniu tego ciała prezydent Andrzej Duda. Mówił, też, że zwrócił się do rządu o wycofaniu się z projektu nowelizacji ustawy o Radzie Ministrów, który znosi obowiązek zapraszania prezydenta na posiedzenia dotyczące bezpieczeństwa.
Andrzej Duda po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Andrzej Duda po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Foto: PAP/Piotr Nowak


Przypomniał, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest ciałem konstytucyjnym, ale - jak powiedział prezydent - "dla mnie niezwykle ważne jest, by siąść w gronie najważniejszych polityków w Polsce, przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych, przedstawicieli rządu, a więc wszystkich tych, którzy odpowiadają za polską politykę, za jej kierunki i w sprawach bezpieczeństwa, zarówno tego wewnętrznego, jak zewnętrznego, dyskutować wspólnie - powiedział prezydent Andrzej Duda.

- Podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego zrelacjonowałem swoje spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trampem w Waszyngtonie, oraz konkluzje z tego spotkania - poinformował prezydent.

Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda leci do Waszyngtonu

Andrzej Duda przypomniał, że niedawno Polskę odwiedzili szef Pentagonu Pete Hegseth oraz specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Rosji i Ukrainy Keith Kellog. Jak dodał, "dopełnieniem obu tych spotkań była jego sobotnia wizyta w Waszyngtonie na zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa".

Reklama
Reklama

Andrzej Duda: Wizyta w Waszyngtonie „jednym z tematów”

Prezydent poinformował, że to właśnie wizyta w Waszyngtonie była jednym z tematów rozmów podczas RBN. - Zrelacjonowałem uczestnikom Rady Bezpieczeństwa Narodowego moje spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem, konkluzje z tego spotkania, także moje przemyślenia w kontekście rozmów, które wcześniej prowadziłem z panem Hegsethem i generałem Kellogiem - mówił Duda. - Zostałem wysłuchany, wszyscy uczestnicy reprezentujący kluby parlamentarne, a także przedstawiciele rządu zabrali głos w dyskusji - dodał.

Czytaj więcej

Andrzej Duda w USA. Polska pionkiem na szachownicy Donalda Trumpa

- Cieszę się, że wszyscy podzielają moje zdanie, że ponad wszelkimi podziałami politycznymi powinna być sprawa bezpieczeństwa zawsze stawiana – mówił  prezydent, dodając, że „zwrócił się do pana premiera i do rządu z apelem, żeby wycofać się wprowadzania takiego rozwiązania prawnego, które umożliwia eliminowanie przedstawicieli prezydenta z debat w komitetach rady ministrów. Pomimo naszych protestów takie rozwiązanie jest proponowane – powiedział prezydent, argumentując, że ”to rozwiązanie zaprzecza idei dobrego współdziałania, dobrej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa", ponieważ ”powinniśmy to czynić nie tylko w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ale również powinniśmy to czynić na co dzień, a to wymaga możliwości dyskutowania”. 

Andrzej Duda: Za kilka miesięcy kończę definitywnie swoją prezydencką służbę

-  Mam nadzieję, że pan premier tę kwestię jeszcze raz przeanalizuje i rząd się z tych propozycji wycofa. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o moją sytuację jako prezydenta Rzeczypospolitej dzisiaj, wszyscy państwo wiecie znakomicie, że za kilka miesięcy kończę definitywnie swoją prezydencką służbę. Nie mówię o tym, że przechodzę na emeryturę, ale na pewno dłużej urzędu prezydenta pełnił nie będę. Mam nadzieję, że mój następca przyjdzie tutaj w normalnym trybie mój następca, wybrany w najbliższych wyborach prezydenckich i właśnie chciałbym, żeby tenże następca nie spotkał się z przepisami, które będą jego przedstawicielom utrudniały, uniemożliwiały czy umożliwiały wykluczenie jego przedstawicieli z posiedzeń komitetu Rady Ministrów – wyjaśnił prezydent. - W moim przekonaniu nie służy to ani realizacji konstytucyjnej zasady współdziałania, ani nie służy bezpieczeństwu i dobremu funkcjonowaniu Rzeczypospolitej w tych trudnych czasach – mówił prezydent. 

Czytaj więcej

Hołownia opowiedział co działo się na posiedzeniu RBN. Zapytany o wpis Tuska o Błaszczaku powiedział o "zgrzycie"

- Odbyliśmy dzisiaj debatę, która w swojej przeważającej części była bardzo konstruktywna. Padło wiele ciekawych wątków i mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy wyszli w poczuciu czasu pożytecznie spędzonego czasu. Odpowiedziałem na bardzo wiele pytań, zadawanych przez uczestników Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podobnie zresztą jak przedstawiciele rządu odpowiadali na pytania uczestników – relacjonował prezydent Andrzej Duda, dodając, że należy się spodziewać kolejnych posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego. 

Reklama
Reklama

Prezydent odniósł się do projektu nowelizacji ustawy o Radzie Ministrów, który w ubiegłym tygodniu przyjął rząd. Projekt m.in. znosi obowiązek udziału przedstawiciela prezydenta w posiedzeniach rządu dotyczących bezpieczeństwa i obronności, wprowadzając w zamian możliwość zaproszenia przedstawiciela przez premiera. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama