Reklama

Naddniestrze: ofiara kremlowskiej walki z Ukrainą i Mołdawią

Mieszkańcy separatystycznego regionu ogrzewają się, paląc chrust zamiast gazu, ale nadal czekają na pomoc Moskwy.
Naddniestrze: ofiara kremlowskiej walki z Ukrainą i Mołdawią

Foto: Adobe stock

– Dzięki Bogu zostało trochę gazu, by ugotować jedzenie. W domach jednorodzinnych jest znacznie gorzej, ich całkowicie odłączyli (od gazu). Ludzie muszą albo ogrzewać się piecami opalanymi drewnem, albo kupować jakieś elektryczne urządzenia ogrzewcze – mówi jednemu z niezależnych portali rosyjskich mieszkaniec wielopiętrowego bloku z naddniestrzańskich Bender.

Separatystyczne władze w Tyraspolu wydały już rozporządzenie, w którym dokładnie opisano, jak wygląda chrust, który mieszkańcy mogą zbierać w lasach („drzewo przewrócone przez wiatr nie jest chrustem”), ale muszą w leśnictwach wykupić „bilet leśny”. Jednocześnie w regionie zamieszkanym przez ok. 480 tys. osób otwarto siedem punktów, w których można kupić drewno na opał.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama