Reklama

List Mularczyka do Trumpa. Polityk PiS napisał m.in. o reparacjach od Niemiec

Europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk poinformował, że wysłał do prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa list, w którym wspomniał między innymi o kwestii reparacji za szkody wyrządzone Polsce przez Niemcy w czasie II wojny światowej.
Europoseł Arkadiusz Mularczyk napisał do prezydenta-elekta USA Donalda Trumpa

Europoseł Arkadiusz Mularczyk napisał do prezydenta-elekta USA Donalda Trumpa

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński, ALLISON ROBBERT / POOL / AFP

zew

Polityk partii kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego poinformował o sprawie w należącym do Elona Muska serwisie X (dawniej Twitter). W administracji Trumpa Musk i były rywal prezydenta-elekta Vivek Ramaswamy mają w ramach zespołu DOGE ograniczyć zbędne wydatki federalne i ograniczyć administrację.

Co Arkadiusz Mularczyk napisał do Donalda Trumpa?

Arkadiusz Mularczyk opublikował pismo, które, jak przekazał, zaadresował do Donalda Trumpa. Dokument napisany jest w języku angielskim. „Piszę, by serdecznie pogratulować Panu ponownego wyboru na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych” - zaczął eurodeputowany. „Pańskie zwycięstwo to nie tylko osobisty sukces, ale także wyraźne potwierdzenie silnego poparcia narodu amerykańskiego. W dzisiejszym świecie pełnym napięć i niepewności silni przywódcy, tacy jak Pan, mają kluczowe znaczenie dla stabilności międzynarodowej. Jestem przekonany, że pod Pańskim przywództwem Stany Zjednoczone uzmocnią swoją pozycję na arenie międzynarodowej” - dodał.

Czytaj więcej

Czy media mogą rozmawiać z Donaldem Trumpem? Mika Brzezinski rozmawia i jest krytykowana

Europoseł PiS wyraził w piśmie do Trumpa zadowolenie z bliskiej współpracy 45. i 47. prezydenta USA z prezydentem Andrzejem Dudą. Ocenił, że wysiłki lidera ruchu MAGA na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i stabilności w Europie są ważne dla regionu, którego częścią jest Polska. Mularczyk zadeklarował, że docenia zaangażowanie Trumpa m.in. w Inicjatywę Trójmorza, która, jego zdaniem, „odgrywa kluczową rolę w rozwoju infrastruktury i poprawie bezpieczeństwa w Europie Środkowej”.

Zaangażowanie Polonii w tegoroczne wybory było istotną i ważną częścią Pańskiego zwycięstwa.

Arkadiusz Mularczyk w lście do Donalda Trumpa

Reklama
Reklama

Europoseł PiS do prezydenta-elekta USA: Liczymy na pańskie wsparcie

„Jako członek Parlamentu Europejskiego z Polski, koncentruję się na sprawach niezwykle ważnych dla mojego kraju i moich rodaków, takich jak dążenie do sprawiedliwego zadośćuczynienia za szkody wyrządzone Polsce przez Niemcy w czasie II wojny światowej i pogłębienie współpracy transatlantyckiej Polski i Stanów Zjednoczonych” - zwrócił się do Donalda Trumpa Arkadiusz Mularczyk. „Tutaj liczymy na Pańskie wsparcie. Z Pańską pomocą nasze relacje będą się dalej pogłębiać, a nasza współpraca będzie miała pozytywny wpływ na naszą część Europy” - napisał.

Mularczyk, przez wiele lat poseł, a w latach 2022-2023 wiceszef polskiej dyplomacji, dodał w liście, że zwycięstwo Trumpa w wyborach prezydenckich i sukces Partii Republikańskiej (która utrzymała większość w Izbie Reprezentantów i zdobyła większość w Senacie) zapowiadają „jeszcze silniejszą współpracę polsko-amerykańską w nadchodzących latach”.

Czytaj więcej

Masowe deportacje imigrantów z USA. Trump potwierdza zamiar wykorzystania wojska

„Głęboko wierzę, że Stany Zjednoczone i Polska mogą wspólnie sprostać wyzwaniom współczesnego świata” - kontynuował. Wyraził przekonanie, że znaczący wpływ na wynik wyborów w USA miał „mocny i odważny” głos licznej Polonii amerykańskiej, która, podkreślił Mularczyk, od lat wspierała republikanów w ich wysiłkach „na rzecz promowania stabilności i bezpieczeństwa”. „Zaangażowanie Polonii w tegoroczne wybory było istotną i ważną częścią Pańskiego zwycięstwa” - ocenił europoseł w liście do Donalda Trumpa.

Polski polityk pogratulował także zwycięstwa senatorowi J.D. Vance'owi, który będzie nowym wiceprezydentem USA. „Gratuluję i życzę owocnej kolejnej kadencji na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych kilku lat relacje polsko-amerykańskie rozkwitną” - zakończył pismo były wiceszef MSZ.

Reklama
Reklama

Sprawa reparacji za zbrodnie wyrządzone przez Niemcy w Polsce

W poprzedniej kadencji Sejmu Arkadiusz Mularczyk stał w Sejmie na czele Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Jak mówił, koordynował prace autorów raportu o stratach wojennych Polski, który został opublikowany 1 września 2022 r. Liczący ponad 1500 stron raport o polskich stratach wojennych był opracowywany przez pięć lat. Według raportu, minimalna wartość polskich strat wojennych to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych.

Na początku stycznia 2023 r. niemiecki rząd w nocie przekazanej polskiemu MSZ oświadczył, że nie będzie negocjacji Niemiec z Polską o zadośćuczynieniu za zniszczenia i zbrodnie drugiej wojny światowej. Pismo z Niemiec było odpowiedzią na notę dyplomatyczną MSZ RP z 3 października 2022 r., dotyczącą odszkodowań za polskie straty poniesione w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. - Jeśli Niemcom zależy na tym, żeby kształtować stosunki bilateralne z Polską, z pełną świadomością przeszłości, Niemcy muszą się zmierzyć ze swoją historią - komentował w 2023 r. Mularczyk.

Czytaj więcej

Niemcy wciąż nie zapłaciły za Powstanie. Spojrzenie prawników

W kwietniu 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego przyjął uchwałę w sprawie konieczności uregulowania w stosunkach polsko-niemieckich kwestii reparacji, odszkodowania i zadośćuczynienia z tytułu strat, poniesionych przez Polskę i Polaków z powodu napaści Niemiec na Polskę w 1939 r. i niemieckiej okupacji.

W lutym 2024 r. minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska, Radosław Sikorski, mówił na konferencji prasowej, że „niestety pozycja prawna jest taka, że niestety reparacji uzyskać się nie da”. - Nie będzie żadnych reparacji, bo niestety Poczdam zdecydował inaczej i niestety ministrowie poprzedniego rządu doskonale wiedzą, że reparacji Polska niestety nie może uzyskać - dodał.

Kilka miesięcy później kanclerz Niemiec Olaf Scholz mówił w Warszawie, że w sensie formalnym i prawnym reparacje z punktu widzenia Niemiec są zamknięte. 85 lat po tym, jak Niemcy napadły na Polskę kanclerz Scholz - nie przedstawiając żadnych szczegółów - zadeklarował, że „Niemcy będą starały się realizować wsparcie na rzecz osób ocalałych z okupacji”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama