W nocy z wtorku na środę czasu polskiego były prezydent USA Donald Trump i obecna wiceprezydent tego kraju Kamala Harris stoczyli debatę przed wyborami prezydenckimi, zorganizowaną przez telewizję ABC News. Kandydatka Partii Demokratycznej i kandydat Partii Republikańskiej byli pytani m.in. o wojnę Rosji z Ukrainą, o stan amerykańskiej gospodarki oraz o politykę migracyjną USA.
Sondaż: Kto wypadł lepiej w debacie w USA, Kamala Harris czy Donald Trump?
Po debacie CNN przeprowadziło sondaż na grupie 605 zarejestrowanych wyborców (margines błędu wynosi 5,3 punktu procentowego). Według ankiety, większość respondentów (63 proc.) wskazała, że lepiej w debacie wypadła Kamala Harris, Donald Tump zwyciężył według 37 proc. ankietowanych. - A jak zachowali się widzowie Fox News? - zapytał prof. Zbigniew Lewicki, komentując debatę na antenie RMF FM. - Przecież od zawsze wiadomo, że prawie wszystkie media amerykańskie są przeciwko Trumpowi - dodał.
Czytaj więcej
W USA odbyła się pierwsza debata między byłym prezydentem Donaldem Trumpem a obecną wiceprezydent Kamalą Harris. Starcie polityków skomentował mili...
Amerykanista ocenił, że Trump i Harris wypadli w debacie mniej więcej równo. - Nikt się nie skompromitował, nikt nie wyszedł bardzo mocno prezydencko, tak ewidentnie - powiedział. - Jak się ma sympatie prorepublikańskie, można powiedzieć, że Trump był w porządku, a Harris z tą jej mimiką przesadzoną, z tym uśmiechem co chwilę, z przerywaniem Trumpowi, co było dość niezwykłe - gorzej; a można, jak się jest zwolennikiem Partii Demokratycznej, powiedzieć, że Harris mówiła pięknie, a Trump nie tak pięknie - ocenił prof. Lewicki.
Donald Trump - najważniejsze daty
Debata Trump-Harris. Prof. Zbigniew Lewicki komentuje starcie przed wyborami w USA
Amerykanista odniósł się do tego, jak Kamala Harris i Donald Trump radzili sobie podczas debaty. - Prawie na żadne pytanie Kamala Harris nie odpowiedziała wprost. Kiedy była pytana o to, że zmienia zdanie co chwilę, jest za, a nawet przeciw, kiedy pytali ją o kwestię imigracyjną, co jest jej największą porażką jako wiceprezydenta itd., to odpowiadała zupełnie na inne kwestie. Tak naprawdę poza tym, że mówiła "ja mam plan", to tego planu nie było – oświadczył Zbigniew Lewicki.
Czytaj więcej
Zanim Donald Trump w czasie debaty prezydenckiej z Kamalą Harris powiedział publicznie, że imigranci w Springfield (stan Ohio), zjadają koty, psy i...
Prowadzący program zwrócił uwagę, że Donald Trump nie odpowiedział wprost na pytanie, czy życzy zwycięstwa Ukrainie w wojnie z Rosją. Zdaniem prof. Lewickiego, to pytanie, na które nie można dobrze odpowiedzieć. - Nie można, ponieważ wszyscy na świecie wiedzą, że Ukraina nie jest w stanie wygrać z Rosją - zaznaczył. Dodał, że łatwo jest mówić na ten temat tym politykom, od których nie zależy los świata. Amerykanista przekonywał, że Trump nie może rozpocząć ewentualnej drugiej kadencji od stwierdzenia, że chce, by wygrała Ukraina, bo to zdanie oznacza też "chciałbym, żeby Rosja poniosła klęskę".
Najważniejsze daty z życia Kamali Harris
Na kogo zagłosuje Taylor Swift i co zmieni deklaracja amerykańskiej piosenkarki?
Po debacie Trump-Harris głos w sprawie zaplanowanych na 5 listopada wyborów w USA zabrała piosenkarka Taylor Swift. We wpisie opublikowanym w serwisie Instagram zadeklarowała, że zagłosuje na Kamalę Harris. Oceniła, że wiceprezydent "walczy o sprawy, które potrzebują wojownika". Prof. Zbigniew Lewicki skomentował ten fakt w rozmowie z RMF FM. - Mam wrażenie - może się mylę, nie moja specjalność - że 95 proc. zwolenników Taylor Swift nie ma 18 lat i nie zagłosuje - powiedział. Na uwagę, że według części amerykańskich dziennikarzy głos Swift może przeważyć, politolog odparł, że "to ci dziennikarze, którzy liczą, że cokolwiek, wszystko przeważy na rzecz Harris". - Oczywiście, Taylor Swift jest istotna, ale dla niewyborców - podkreślił.