Reklama

Wybory w Turyngii i Saksonii. W Niemczech mur wokół AfD trzeszczy

Tryumf AfD w Turyngii. Jeszcze nigdy na poziomie landu nie było zwycięstwa skrajnej prawicy w Republice Federalnej Niemiec. To szok dla elit. Czy początek końca niemieckiej demokracji?
Alice Weidel i Tino Chrupalla z AfD na konferencji prasowej po wyborach w Turyngii i Saksonii

Alice Weidel i Tino Chrupalla z AfD na konferencji prasowej po wyborach w Turyngii i Saksonii

Foto: REUTERS/Lisi Niesner

AfD zdobyła w Turyngii jedną trzecią głosów. A właśnie w tym landzie AfD jest wyjątkowo radykalna, a na jej czele stoi charyzmatyczny Björn Höcke, najbardziej znienawidzona przez elity postać. Zwany nazistą, faszystą, uznawany za małego Hitlera. Opowiadający o niemieckiej tęsknocie za silnym przywódcą, który naprawi błędy klasy politycznej. Rozprawiający o szaleństwie karania przez Zachód Rosji. AfD w Turyngii jako organizacja ekstremistyczna jest pod baczną kontrolą kontrwywiadu.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama