Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Finlandia twierdzi, że lawinowo wzrosła liczba osób z Bliskiego Wschodu i Afryki ubiegających się o azyl, O podsycanie tego zjawiska Helsinki obwiniają Moskwę. W kwietniu Finlandia zamknęła na czas nieokreślony 1340-kilometrową granicę z Rosją.
W poniedziałek weszło w życie kontrowersyjne prawo umożliwiające Finlandii zawracanie zawracanie z granicy z Rosją osób ubiegających się o azyl. Prawo weszło w życie pomimo krytyki ze strony organizacji praw człowieka, że narusza ono międzynarodowe prawo migracyjne i ustanawia niebezpieczny precedens.
Nowa ustawa, zaproponowana przez prawicowy rząd i przyjęta przez Eduskuntę - jednoizbowy parlament Finlandii - przeważającą większością głosów, ma zaradzić temu, co premier Petteri Orpo nazwał „uzbrajaniem” migracji przez Rosję.
"Zinstrumentalizowana migracja to jeden ze sposobów, w jaki Rosja może wywrzeć presję na bezpieczeństwo i stabilność społeczną Finlandii i UE oraz wpłynąć na nie" – przekazało POLITICO fińskie ministerstwo spraw wewnętrznych. „Ten nowy akt przygotowuje Finlandię na możliwość dalszego wywierania przez Rosję presji przez długi czas, w sposób poważniejszy i na większą skalę”.
Czytaj więcej
PiS Jarosława Kaczyńskiego odwołuje się do rasizmu i populizmu, bo wie, że na podsycaniu antyimigranckich lęków może zyskać. Nawet jeśli punktów je...
Organizacje humanitarne: Przepisy sprzeczne z konstytucją
Ustawa o deportacji, w przypadku stanu nadzwyczajnego w państwie, umożliwiłaby tymczasowy wyjątek od konstytucji, na mocy którego straż graniczna mogłaby blokować wjazd osobom ubiegającym się o azyl na terytorium kraju i pozbawiać ich prawa do odwołania. Organizacje praw człowieka skrytykowały ustawę, argumentując, że jest ona sprzeczna z fińską konstytucją, międzynarodowymi zobowiązaniami Helsinek i prawem UE.
Podobne przepisy przyjęły w 2021 Polska, Litwa i Łotwa - po tym, jak białoruski dyktator Aleksander Łukaszenka zaaranżował kryzys graniczny, przyciągając migrantów z Bliskiego Wschodu i kierując ich w stronę UE w odwecie za sankcje nałożone przez Brukselę.
Czytaj więcej
Jak władze powinny traktować ludzi, którzy próbują przekroczyć granicę Białorusią z Polską? Polaków zapytano o to w sondażu, przeprowadzonym przez...
Fińska ustawa łamie prawo unijne i międzynarodowe
Fińskie organizacje chroniące praw człowieka alarmują, że ustawa łamie zasadę non-refoulement, zawartą w prawie międzynarodowym, która zabrania odsyłania osób ubiegających się o azyl do krajów, w których mogą spotkać się z prześladowaniami, torturami albo nieludzkim lub poniżającym traktowaniem.
Z kolei unijny pakt migracyjny, uzgodniony w tym roku i mający wejść w życie w 2026 r., wprowadził przepis kryzysowy, aby ułatwić krajom zawracanie osób zachęcanych do nielegalnej migracji do UE przez rządy państw trzecich. Organizacje humanitarne krytykują przede wszystkim zawartą w pakcie możliwość stosowania push backów — fizycznego zmuszania migrantów do zawrócenia przez granicę.
- To prawo umożliwia odpychanie, które zawsze jest nielegalne – powiedział POLITICO Frank Johansson, dyrektor Amnesty International Finlandia. - To idzie znacznie dalej niż regulacja kryzysowa w nowym pakcie migracyjnym UE i daje zielone światło przemocy na granicach – powiedział, dodając, że to prawo „nigdy nie powinno było zostać uchwalone”.
Czytaj więcej
Na granicy polsko-białoruskiej nic się nie zmieniło. Zmieniła się tylko władza, ale nie styl zarządzania kryzysem.
Prezydent Finlandii broni ustawy. "Cieszy się poparciem innych krajów UE"
Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Michael O’Flaherty wyraził wcześniej obawy dotyczące zgodności ówczesnego projektu ustawy z prawami człowieka i nalegał, aby nie został on przyjęty.
Ustawa „może ustanowić destabilizujący precedens w czasie, gdy światowy system azylowy jest już pod ogromną presją” – napisał O’Flaherty w zeszłym miesiącu w liście do przewodniczącego fińskiego parlamentu.
Prezydent Alexander Stubb powiedział po zeszłotygodniowym spotkaniu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Wielkiej Brytanii, że ustawa cieszy się poparciem innych krajów UE.
- Wiele osób, szczególnie przywódcy krajów bałtyckich, stwierdziło, że instrument wygląda dobrze. Może się zdarzyć, że go skopiują – powiedział Stubb.
Czytaj więcej
Na granicy z Białorusią nie ma dziś „biednych ludzi, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”, a push backi są elementem obrony polskiej racji stan...
Von der Leyen proponuje potrojenie liczebności straży granicznej
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen skomentowała sytuację na wschodniej granicy UE w zeszłym tygodniu, w przemówieniu programowym skierowanym do Parlamentu Europejskiego, zanim parlament zagłosował za jej poparciem na drugą kadencję.
- Rosja wabi migrantów z Jemenu i celowo popycha ich w stronę granicy z Finlandią – stwierdziła von der Leyen, proponując zarazem potrojenie liczby europejskiej straży granicznej i przybrzeżnej do 30 000.
Komisja oświadczyła, że przeanalizuje fińskie prawo.
- Państwa członkowskie mają obowiązek chronić swoje granice zewnętrzne. To one najlepiej potrafią określić, jak robią to w praktyce, przy pełnym poszanowaniu praw podstawowych – powiedział rzecznik KE Christian Wigand.