Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przyznała po wtorkowym spotkaniu, że temat nie został zamknięty. – Dyskusje będą kontynuowane, ale dziś nie widzieliśmy zmiany stanowisk – podkreśliła.

Unia Europejska znów podzielona w sprawie Izraela

Kallas odrzuciła zarzuty o stosowanie podwójnych standardów wobec Izraela, jednocześnie podając w wątpliwość skuteczność ewentualnych sankcji. Jej zdaniem zawieszenie umowy niekoniecznie powstrzymałoby rozbudowę osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu.

Aby całkowicie zerwać umowę stowarzyszeniową, potrzebna jest jednomyślność wszystkich 27 państw UE. Częściowe zawieszenie wymaga tzw. większości kwalifikowanej – co najmniej 15 krajów reprezentujących 65 proc. ludności UE. Kluczowe znaczenie mają stanowiska Niemiec i Włoch, które obecnie nie popierają tej inicjatywy.

Czytaj więcej

Po porażce Viktora Orbána Izrael coraz bardziej osamotniony w Unii Europejskiej

Premier Hiszpanii wzywa do zerwania umowy z Izraelem

Irlandia, Hiszpania i Słowenia, które tradycyjnie wspierają prawa Palestyńczyków, domagały się powrotu do propozycji zawieszenia umowy. W liście do Kallas określiły sytuację w Strefie Gazy jako „nie do zniesienia”, wskazując na naruszenia zawieszenia broni i ograniczony dostęp pomocy humanitarnej.

Szef hiszpańskiej dyplomacji José Manuel Albares stwierdził, że „w warunkach permanentnej wojny nie da się utrzymać dotychczasowych relacji”. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez poszedł dalej, wzywając do całkowitego zerwania umowy z Izraelem.

Podobny ton przyjęła Belgia. Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot mówił o „bezprecedensowej przemocy” osadników oraz naruszeniach podstawowych wartości UE. Wskazał przy tym na artykuł 2 umowy, który odwołuje się do praw człowieka.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Do dyskusji włączyła się również Norwegia, która wskazuje na narastający problem przemocy osadników oraz trudną sytuację finansową Autonomii Palestyńskiej.

Izrael od maja 2025 roku wstrzymuje przekazywanie dochodów podatkowych należnych Palestyńczykom, co utrudnia wypłatę pensji nauczycielom, lekarzom czy policji. Norwegowie podkreślają, że środki te powinny zostać natychmiast odblokowane.

Czytaj więcej

Barometr Humanitarny Lekarzy Bez Granic: Izrael winny tragedii, polski rząd powinien zareagować

Niemcy stawiają na dialog z Izraelem

Propozycję sankcji zdecydowanie odrzuciły Niemcy. Szef tamtejszej dyplomacji Johann Wadephul uznał ją za „nieodpowiednią”, opowiadając się za „krytycznym, ale konstruktywnym dialogiem” z Izraelem.

To stanowisko odzwierciedla szerszy podział w UE między krajami postulującymi presję polityczną a tymi, które obawiają się eskalacji napięć i utraty wpływu na izraelską politykę. Organizacje pozarządowe zarzucają UE brak konsekwencji. Amnesty International określiła postawę Unii jako „moralną porażkę” i przejaw „lekceważenia życia cywilów”.

Ponad 70 organizacji, a także ponad milion obywateli i setki unijnych dyplomatów, wezwały do zawieszenia umowy z Izraelem. Zdaniem krytyków brak działania podważa wiarygodność UE jako obrońcy praw człowieka.

Czytaj więcej

MSZ Izraela atakuje posła Berkowicza. „Nie ma dla niego miejsca w polskim parlamencie”

Część państw szuka innych narzędzi. Francja i Szwecja zaproponowały wprowadzenie ceł na produkty z nielegalnych osiedli na Zachodnim Brzegu oraz ograniczeń eksportowych do tych terenów.

Komisja Europejska przypomina, że towary z osiedli zajętych po 1967 roku nie korzystają z preferencji handlowych przewidzianych w umowie UE–Izrael.

Izrael odpiera zarzuty, oskarżając część europejskich polityków o hipokryzję. Minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar skrytykował szczególnie premiera Hiszpanii, zarzucając mu sprzyjanie antyizraelskiej narracji i „szerzenie antysemityzmu”.