Wyniki wyborów europejskich na Węgrzech: Pierwsza porażka Viktora Orbána (WIDEO)

Péter Magyar dokonał rzeczy niezwykłej. Zupełnie nieznany jeszcze na początku roku polityk doprowadził do tego, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego jego partia, Tisza, uzyskała niemal 30 proc. głosów.

Publikacja: 10.06.2024 08:54

Wiec zwolenników nowego lidera węgierskiej opozycji

Wiec zwolenników nowego lidera węgierskiej opozycji

Foto: REUTERS/Bernadett Szabo

Tak złego wyniku Fidesz nie miał od bardzo dawna. Przy bardzo dużej, jak na wybory do europarlamentu, frekwencji (58,7 proc.) partia Viktora Orbána uzyskała 44,6 proc. głosów. Trzeba cofnąć się do 2004 roku, a więc pierwszych wyborów do Zgromadzenia w Strasburgu, aby znaleźć głosowanie, w którym rządząca krajem partia miała w eurowyborach mniej, niż 50 proc. (wówczas Fidesz zdobył 47,4 proc.). 

To oznacza, że Magyar dokonał rzeczy niezwykłej. Nie tylko przejął znaczną część elektoratu od dotychczasowych ugrupowań opozycyjnych ale przede wszystkim zdołał przyciągnąć część elektoratu Orbána. - To jest Waterloo dla machiny władzy Orbána, początek końca — powiedział w nocy wyborczą w Budapeszcie Magyar. Jego ugrupowanie otrzymało 7 mandatów podczas gdy Fidesz 11.

Wybory europejskie: Péter Magyar zaczął wielkie dzieło jednoczenia opozycji. To bardzo niebezpieczne dla Viktora Orbána

Coraz bardziej autorytarna władza premiera Węgier opiera się na rozległym systemie korupcyjnym, potężnej machinie propagandowej i powolnym politycznej centrali sądom, ale także ordynacji większościowej, która promuje największe ugrupowanie. Ponieważ opozycja była do tej pory podzielona, pozostawała w głębokiej defensywie. 

Czytaj więcej

Wybory do Parlamentu Europejskiego na Węgrzech. Tisza Magyara depcze Fideszowi po piętach

Teraz zaczyna się do zmieniać. Niektóre ugrupowania, jak Momentum (3,5 proc głosów), właściwie przestają istnieć. Inne, jak koalicja ugrupowań lewicowych, pozostaje z poparciem 8,3 proc. w głębokiej defensywie. 

Wyzwaniem dla Magyara będzie jednak teraz utrzymanie tak dobrego wyniku do wyborów parlamentarnych w 2026 roku. Wydaje się mało realne, aby Orbán, idąc w ślady Emmanuela Macrona, rozwiązał wcześniej parlament. 

Wyzwaniem dla Pétera Magyara jest przekonanie Węgrów, iż ostatecznie odciął się od establishmentu

Magyar, który do niedawna był mężem byłej już minister sprawiedliwości. Judit Vargi, przez co należał do establishmentu, będzie musiał przekonać pozostały elektorat opozycyjny, że faktycznie chce głęboko zmienić kraj. Musi także opracować pełny program polityczny i stworzyć struktury partyjne w całym kraju. 

W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” na początku maja Magyar zapowiadał, że skoncentruje się na przywróceniu rządów prawa, ukróceniu korupcji oraz odblokowaniu środków pomocowych Brukseli. Chciał jednak zachować to, co jego zdaniem Orbán robił dobrze w pierwszej fazie swoich rządów.

- Sądzę, że Orbán już wie, iż stracił zaufanie narodu, nawet, jeśli muszą to potwierdzić wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Zobaczymy też, co się stanie z dotychczasową opozycją, która moim zdaniem jest częścią układu zbudowanego przez Orbana, przynajmniej jeśli chodzi o socjalistów byłego premiera Ferenca Gyurcasanya — powiedział Magyar.

Tak złego wyniku Fidesz nie miał od bardzo dawna. Przy bardzo dużej, jak na wybory do europarlamentu, frekwencji (58,7 proc.) partia Viktora Orbána uzyskała 44,6 proc. głosów. Trzeba cofnąć się do 2004 roku, a więc pierwszych wyborów do Zgromadzenia w Strasburgu, aby znaleźć głosowanie, w którym rządząca krajem partia miała w eurowyborach mniej, niż 50 proc. (wówczas Fidesz zdobył 47,4 proc.). 

To oznacza, że Magyar dokonał rzeczy niezwykłej. Nie tylko przejął znaczną część elektoratu od dotychczasowych ugrupowań opozycyjnych ale przede wszystkim zdołał przyciągnąć część elektoratu Orbána. - To jest Waterloo dla machiny władzy Orbána, początek końca — powiedział w nocy wyborczą w Budapeszcie Magyar. Jego ugrupowanie otrzymało 7 mandatów podczas gdy Fidesz 11.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Prezydent Emmanuel Macron pisze do rodaków. Francję czekają trzy lata paraliżu?
Polityka
Minister obrony Niemiec mówi w Paryżu na jaki wynik wyborów we Francji liczy
Polityka
Emmanuel Macron napisał list do Francuzów. "Będę prezydentem niezależnie od wyniku wyborów"
Stany Zjednoczone
W tym tygodniu pierwsze starcie Joe Bidena z Donaldem Trumpem
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Polityka
Niemiecki polityk proponuje deportację bezrobotnych ukraińskich uchodźców
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży