Postępowanie w tej sprawie wszczęto w marcu po skargach od kilkudziesięciu wyborców, którzy otrzymali e-maile z materiałami politycznymi od europosłanki Anny-Michelle Asimakopoulou (Nowa Demokracja), przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w czerwcu tego roku.
Grecja: 20 tys. adresów e-mail i numerów telefonów wyborców wyciekło z MSW
Śledztwo wykazało, że dokument, zawierający informacje kontaktowe od ponad 20 tys. wyborców przebywających poza granicami Grecji, którzy uczestniczyli w wyborach parlamentarnych w 2023 roku, został przekazany osobom spoza MSW.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało, że zleciło w tej sprawie śledztwo i zapewniło, że w pełni wyjaśni jak doszło do wycieku danych.
Asimakopoulou, która miała ubiegać się o reelekcję w wyborach do PE z list rządzącej Nowej Demokracji zapowiedziała w marcu, że nie wystartuje w wyborach, chyba że zarzuty wobec niej zostaną wyjaśnione.
Dokument z e-mailami i telefonami ok. 20 tys. wyborców miał wyciec z MSW mięzy 8 czerwca 2023 roku, gdy został stworzony, a 23 czerwca 2023 roku.
Europosłanka dostała listę e-maili, która wyciekła z MSW i zaczęła wysyłać na nie informacje
20 stycznia baza e-maili trafiła do Asimakopoulou, która użyła ich do wysłania wyborcom maili, co - według urzędu odpowiedzialnego za ochronę danych - stanowiło naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych.
Dokument, który powstał w MSW, był przeznaczony do wewnętrznego użytku i fakt, że wyciekł poza MSW stanowi „naruszenie poufności danych osobowych”. MSW nakazano „rewizję metod ochrony takich danych”.
Na Asimakopoulou nałożono grzywnę w wysokości 40 tys. euro.