Debata o aborcji. Katarzyna Kotula: Już dzisiaj ciążę przerwać można do końca ciąży

- Aborcja w Polsce jest dla kobiety legalna, to problem systemowy, a nie indywidualny czy moralny - mówiła w Sejmie minister ds. równości Katarzyna Kotula (Lewica).

Publikacja: 11.04.2024 22:55

Minister ds. równości Katarzyna Kotula

Minister ds. równości Katarzyna Kotula

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W czwartek w Sejmie odbyła się kilkugodzinna debata na temat aborcji. Cztery projekty w sprawie przepisów aborcyjnych złożyły Koalicja Obywatelska, Lewica oraz Trzecia Droga. Głosowania - w piątek.

Pod koniec dyskusji na mównicę w imieniu wnioskodawców weszła Katarzyna Kotula (Lewica), minister ds. równości w rządzie Donalda Tuska (PO).

Czytaj więcej

Aborcja w Sejmie. Sachajko: Dla was ważniejsze dziki niż dzieci w łonach matek

Katarzyna Kotula: Konstytucja nie nie zakazuje liberalizacji prawa aborcyjnego

- Dziękuję, szczególnie lewej, środkowej stronie (sali - red.) za wszystkie merytoryczne, spokojne głosy w tej debacie i dyskusji, bo takiej debaty i dyskusji dzisiaj bardzo nam brakowało - mówiła, dodając, że "po raz pierwszy ta debata naprawdę się tutaj odbyła".

- Skupię się na prawej stronie, szczególnie te ostatnie godziny. To symptomatyczne, że kiedy rano - zarówno wnioskodawczynie, jak i posłanki - prezentowały stanowiska klubów do ustaw, to emocje były niższe, rozmowa była bardziej merytoryczna, ale w tej rozmowie były także kobiety. Potem te kobiety po prostu wymazano z tej mównicy w momencie, w którym na mównicę weszła prawa scena strony politycznej - powiedziała Kotula.

Prawo aborcyjne na świecie

Prawo aborcyjne na świecie

PAP

- Słyszeliśmy tutaj z waszej strony wzniosłe hasła o ochronie zarodków, o łonie, o darze, o jajeczkach, o płodzie, o świętych. Odbyła się także licytacja na to, kto z posłów ile ma dzieci. Kłamaliście też o tym, że projekt jest niezgodny z konstytucją. I tylko, zgodnie z moimi porannymi przewidywaniami, kobiet w waszych wypowiedziach zabrakło. Jak zawsze - kontynuowała przedstawicielka Lewicy, zwracając się do posłów PiS i Konfederacji.

- Fakty, a nie mity. Polska konstytucja, na którą tak często się tutaj dzisiaj panowie i panie powoływaliście, nigdzie nie zakazuje liberalizacji prawa aborcyjnego i nie stoi na przeszkodzie do przyjęcia ustawy, która przyznaje dostęp do aborcji i która reguluje prawo aborcyjne - oświadczyła Kotula.

Czytaj więcej

Żukowska w Sejmie: Płodu nie da się przeszczepić, aborcja to decyzja kobiety

- Kiedy przyjmowano tę konstytucję, to celowo nie wpisano tam nic na ten temat, żeby zostawić tę decyzję ustawodawcy. I po to tu dzisiaj jesteśmy. Żeby o tym debatować - dodała.

Minister ds. równości: Aborcja to zwykły zabieg

- Lewica mówi: do 12. tygodnia bez podawania przyczyny, ale mówimy też o późniejszym terminie - podkreśliła minister. - Już dzisiaj ciążę przerwać można do końca ciąży - jeśli jest zagrożenie zdrowia czy życia matki. Czasami w przypadku wad embriopatologicznych takie zagrożenie też występuje i też jest to przesłanka, która powinna zadziałać i powinna dać kobiecie dostęp do aborcji, bo dostęp do aborcji jest gwarantowany w konstytucji - przekonywała.

Przepisy aborcyjne w Europie (Infografika)

Przepisy aborcyjne w Europie (Infografika)

PAP

Katarzyna Kotula mówiła, że dostęp do aborcji to dostęp do ochrony zdrowia. - Aborcja jest zwykłym zabiegiem, nawet nie zawsze zabiegiem (...), jest to zwykłe świadczenie medyczne i kobiety jako obywatelki mają do niego po prostu prawo, a państwo musi zrobić wszystko, żeby tego prawa przestrzegać. To jest kwestia po prostu ochrony zdrowia i dostępu do podstawowych, gwarantowanych świadczeń medycznych - powiedziała.

- Z prawnej ochrony życia, która jest w konstytucji, o której tyle mówiliście - a przypominam, że nie ma w konstytucji zapisu o ochronie życia od poczęcia - nie wynika zakaz aborcji - mówiła minister. - Jeśli wasze sumienie i wasza religia nie pozwalają wam robić aborcji, to nie róbcie ich. Nikt was do tego nie zmusza - kontynuowała.

Czytaj więcej

Karina Bosak: Jesteśmy po to, by usuwać lęk kobiety, a nie jej dziecko

Kotula mówiła też, że do aborcji w Polsce dochodzi każdego dnia. - Aborcja w Polsce jest dla kobiety legalna - twierdziła. - Kobieta ma prawo samodzielnie, za pomocą tych tabletek po prostu przerwać ciążę - zaznaczyła. Reprezentantka Lewicy dodała też, że kobiety z Polski "wyjeżdżają do Holandii, gdzie czeka na nie miły personel, który już mówi po polsku, tak wiele Polek tam przyjeżdża, czela je krótki i bezbolesny zabieg, bo aborcja to interwencja medyczna, bezpieczna, i najczęściej wykonywana w ginekologii procedura".

- Aborcja to problem systemowy, a nie indywidualny czy moralny, to kwestia zdrowia publicznego, a nie żadna kontrowersyjna sprawa czy też ideologia, czy też światopogląd - przekonywała.

Jak przeprowadzić aborcję? Katarzyna Kotula publikuje instrukcję

- Leki do aborcji farmakologicznej to bezpieczna metoda, rekomendowana przez WHO do co najmniej 12. tygodnia do użycia samodzielnie w domu - powiedziała minister. Według niej, w Polsce "każdego dnia co najmniej 100-130 kobiet zażywa te tabletki, żeby przerwać ciążę".

Czytaj więcej

Posłanka z PiS w debacie o aborcji: A może referendum ws. leczenia terminalnie chorych?

- Instrukcja, jak przerwać ciążę, zostanie umieszczona za chwilę na mojej stronie na Facebooku, na mojej stronie na Instagramie, a także na Twitterze po to, żebyście do czasu, kiedy nie zmienimy tego barbarzyńskiego prawa, wiedziały, jak możecie tę ciążę przerwać bezpiecznie - zadeklarowała. Później w mediach społecznościowych Kotula zamieściła zapowiadane przez siebie wpisy.

W czwartek w Sejmie odbyła się kilkugodzinna debata na temat aborcji. Cztery projekty w sprawie przepisów aborcyjnych złożyły Koalicja Obywatelska, Lewica oraz Trzecia Droga. Głosowania - w piątek.

Pod koniec dyskusji na mównicę w imieniu wnioskodawców weszła Katarzyna Kotula (Lewica), minister ds. równości w rządzie Donalda Tuska (PO).

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
„Mamy zwiększenie aktywności służb specjalnych Białorusi i Rosji w Polsce”
Polityka
Sondaż: Polacy o Funduszu Sprawiedliwości. Czy środki wydawano bezprawnie?
Polityka
Wozy tylko do zdjęć i czeki bez pokrycia. Kampania z Funduszu Sprawiedliwości
Polityka
Sondaż: Po publikacji taśm Tomasza Mraza poparcie dla PiS wzrosło, dla KO spadło
Polityka
Na jaki wynik w wyborach do PE może liczyć PiS? Aleksander Kwaśniewski wytypował
Polityka
Jarosław Kaczyński o komisji ds. wpływów rosyjskich. „To sąd kapturowy”