Sławomir Mentzen: Polityka klimatyczna UE? Nie stać nas, by zabić rolnictwo i przemysł

- Jeżeli jest ten cel, by do 2050 r. być neutralnym klimatycznie, a do 2040 r. obniżyć emisję CO2 o 90 proc., to trzeba będzie po drodze zabić rolnictwo, przemysł, trzeba będzie zwiększyć koszty życia. Nie stać nas na to - powiedział w Radiu Zet poseł Konfederacji Sławomir Mentzen. Jego zdaniem rząd Donalda Tuska powinien wprowadzić embargo na towary rolne z Ukrainy.

Publikacja: 06.03.2024 13:32

Sławomir Mentzen

Sławomir Mentzen

Foto: TV.RP.PL

Sławomir Mentzen wyraził pogląd, że Polska powinna wycofać się z unijnego Zielonego Ładu. - Mam nadzieję, że jest na to szansa. Oczywiście nie zależy to tylko od Polski, ale w całej Europie jest coraz więcej protestów przeciwko Zielonemu Ładowi - powiedział.

- Protesty rolników, które mamy w Polsce, odbywają się w Niemczech, we Francji, w Belgii, Holandii, więc protestują wszyscy, a to jest dopiero pierwszy krok - podkreślił.

Czytaj więcej

Unia Europejska ma zmienić Zielony Ład na korzyść rolników

Sławomir Mentzen krytykuje politykę klimatyczną UE

- Jeżeli jest ten cel, by do 2050 r. być neutralnym klimatycznie, a do 2040 r. obniżyć emisję CO2 o 90 proc., to trzeba będzie po drodze zabić rolnictwo, przemysł, trzeba będzie zwiększyć koszty życia, remontować domy, mieszkania. Nie stać nas na to - mówił poseł, prezes partii Nowa Nadzieja i jeden z liderów Konfederacji.

Sławomir Mentzen zaznaczył, że nie przesadza mówiąc o tym, że spełnienie postulatów UE z Zielonego Ładu będzie równoznaczne z zabiciem rolnictwa. - Jeżeli Unia Europejska mówi rolnikom, że mają część swoich gruntów ugorować, to to dosłowne zabicie rolnictwa, bo rolnik nie będzie miał prawa siać ani zbierać żywności na swoim polu - przekonywał.

Lider Konfederacji: Donald Tusk sprowokował rolników

W środę w Warszawie odbywa się kolejny protest rolników, wspieranych przez myśliwych i leśników. Organizatorzy spodziewali się 150 tys. uczestników. Protestujący sprzeciwiają się Zielonemu Ładowi oraz niekontrolowanemu napływowi towarów rolnych spoza UE, w tym z Ukrainy. Sprzed budynku Kancelarii Premiera rolnicy mają przemieścić się przed Sejm.

Na uwagę, że rolnicy planują zablokować centrum Warszawy, lider Konfederacji odpowiedział, że "to jest oczywiście pomysł Donalda Tuska", premiera i przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Zdaniem Mentzena, Tusk "wygonił rolników znad granicy" Polski z Ukrainą. - Stwierdził, że nie można blokować granicy, to przyjechali blokować Warszawę - mówił poseł.

Poseł Konfederacji wyraził pogląd, że to Donald Tusk sprowokował przyjazd rolników do Warszawy. - Oni chcieli protestować na granicy z Ukrainą, po czym Donald Tusk powiedział, że przejścia graniczne będą wpisane na listę infrastruktury krytycznej i że nie wolno jej blokować, to przyjechali do Warszawy - powiedział. - I bardzo dobrze. Lepiej, żeby blokowali Sejm, KPRM, żeby przeszkadzali politykom, którzy są odpowiedzialni za to, że próbuje się w Polsce zabić rolnictwo - dodał.

Protest rolników w Warszawie. Przed KPRM protestujący spalili trumnę z tabliczką "Rolnik. Żył 20 lat

Protest rolników w Warszawie. Przed KPRM protestujący spalili trumnę z tabliczką "Rolnik. Żył 20 lat. Zabił go Zielony Ład"

Wojtek Radwanski / AFP

"Polskie bezpieczeństwo żywieniowe jest w interesie nas wszystkich"

Sławomir Mentzen ocenił, że rolnicy protestują nie w swoim interesie, lecz w interesie wszystkich Polaków. - Polskie bezpieczeństwo żywieniowe jest w interesie nas wszystkich - podkreślił. - Żywność będzie tańsza, jeżeli będzie można ją produkować na miejscu bez tych wszystkich kolejnych norm i regulacji - mówił. Przytaczając przykład zerwanych łańcuchów dostaw w trakcie walki z COVID-19 lider Nowej Nadziei powiedział, że "nie możemy być zdani na to, że będziemy mieli co jeść tylko wtedy, jeżeli dopłynie jakiś statek z Argentyny albo jeżeli przyjdą transporty żywności z Ukrainy".

Pytany o postulaty protestujących rolników dotyczące napływu towarów z Ukrainy Sławomir Mentzen powiedział w Radiu Zet, że obecnie mamy do czynienia z nieuczciwą konkurencją. - Towary na Ukrainie nie podlegają regulacjom unijnym, przez co ich produkcja jest znacznie tańsza. To nie jest wolny rynek, jeżeli rolnicy z Polski muszą spełniać wszystkie wymagania Unii Europejskiej, a wielkie koncerny zachodnie, które produkują żywność na Ukrainie nie muszą spełniać tych wymagań - podkreślił.

Czytaj więcej

Dlaczego Tusk nie spotka się w środę z rolnikami? Minister: Ma napięty kalendarz

Embargo na towary rolne z Ukrainy? Sławomir Mentzen: Tak

Czy rząd Donalda Tuska powinien wprowadzić embargo na towary rolne z Ukrainy? "Najgorszy syf wjeżdża do naszego kraju, a rząd bezradnie przygląda się tej patologii" - mówił przed rokiem obecny premier, przytaczając za "Tygodnikiem Rolniczym" słowa jednego z rolników o przyjeżdżającym do Polski zbożu z Ukrainy, które miało trafiać do państw Afryki. Zdaniem Sławomira Mentzena, embargo powinno zostać wprowadzone. - Sam Donald Tusk jeszcze we wrześniu mówił, że jakiś syf wjeżdża z Ukrainy do Polski i trzeba to powstrzymać. Chciałbym, żeby wywiązał się ze swoich obietnic - powiedział w Radiu Zet lider Konfederacji.

Dlaczego rząd nie wprowadza embarga? - Ponieważ byłoby to wbrew interesom niemieckim. Agroholdingi, które produkują żywność na Ukrainie, one są rejestrowane w rajach podatkowych, ale to jest kapitał niemiecki, w związku z czym jest w interesie Niemiec, żeby ta żywność wjeżdżała do Unii Europejskiej - mówił Mentzen.

Sławomir Mentzen wyraził pogląd, że Polska powinna wycofać się z unijnego Zielonego Ładu. - Mam nadzieję, że jest na to szansa. Oczywiście nie zależy to tylko od Polski, ale w całej Europie jest coraz więcej protestów przeciwko Zielonemu Ładowi - powiedział.

- Protesty rolników, które mamy w Polsce, odbywają się w Niemczech, we Francji, w Belgii, Holandii, więc protestują wszyscy, a to jest dopiero pierwszy krok - podkreślił.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Kosiniak-Kamysz wyjaśnia, co zachęci wyborców do wędrówki do urn
Polityka
Z rządu do Brukseli. Ministrowie zamienią Sejm na Parlament Europejski
Polityka
Inwigilacja w Polsce w 2023 r. Sądy zgadzały się w ponad 99 proc. przypadków
Polityka
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Ministrowie na "jedynkach" KO w wyborach. Mamy pełne listy
Polityka
Najdłuższy stażem europoseł z Polski nie będzie kandydował w wyborach do PE