Andrzej Duda: Teatr ćwiczeń Dragon'24 będzie w rejonie przesmyku suwalskiego
- To poważna próba dla żołnierzy. To pokazuje naszą gotowość do tego, by przemieszczać siły alianckie z Zachodu w kierunku wschodnim w odpowiedzi na ewentualny atak, który mógłby nastąpić na państwa NATO w naszej części Europy — mówił Duda, który wcześniej obserwował, wraz m.in. z ministrem obrony narodowej, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, przeprawę sprzętu ciężkiego przez Wisłę.
- To są ogromne manewry, o charakterze obronnym, które są odpowiedzią na wyzwania dzisiejszych czasów. To jest też odpowiedź na ewentualne potencjalne możliwości ataku na państwa bałtyckie, potencjalne możliwości ataku na Polskę - kontynuował Duda.
Czytaj więcej
Zamiast organizowania dwóch wizyt mają tylko jedną - mówił w rozmowie z RMF FM były prezydent, Bronisław Komorowski, komentując zaproszenie do Biał...
- Te manewry były skoncentrowane na przeniesieniu wojsk sojuszniczych, które w pierwszej części ćwiczeń wylądowały z USA na terenie Norwegii, przeniesieniu ich w naszą część Europy, na tzw. teatr działań jak mówi się w wojsku. Teatr działań będzie w rejonie, który nazywamy przesmykiem suwalskim. Tam będzie kulminacja ćwiczeń na poligonie w pobliżu granicy polsko-litewskiej - relacjonował Duda.
Prezydent mówił następnie, że po pokonaniu Wisły „wojska w szyku bojowym będą przez 300 km przemierzały Polskę”.
Chcę, żebyśmy pokazali jedność polskiej sceny politycznej w sprawach bezpieczeństwa. Abyśmy pokazali, że Polska mówi w sprawach bezpieczeństwa, sprawach modernizacji armii jednym głosem
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
- To ćwiczenie pokazuje naszą gotowość do obrony terytorium NATO, nie tylko terytorium Polski, ale także Litwy, pozostałych państw bałtyckich — mówił Duda.
- To pokazuje że jesteśmy gotowi i jesteśmy w stanie przeprowadzić taką operację - dodał.
Wisłę pokonały m.in. polskie czołgi Leopard, ale też francuskie czołgi Leclerc i amerykańskie czołgi typu Abrams.
Prezydent Andrzej Duda zapowiada zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W jakim celu?
Prezydent zapowiedział też, że przed jego wyjazdem (wraz z premierem Donaldem Tuskiem) do USA, gdzie w Białym Domu polski prezydent i premier spotkają się z Joe Bidenem, odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które prezydent Duda ma zwołać na 11 marca.
Rada ma być poświęcona kwestiom bezpieczeństwa, „a także temu, jak wygląda sytuacja w Sojuszu Północnoatlantyckim dzisiaj, jak wygląda modernizacja naszej armii”. W posiedzeniu mają brać udział siły reprezentowane w polskim parlamencie.
- Chcę, żebyśmy pokazali jedność polskiej sceny politycznej w sprawach bezpieczeństwa. Abyśmy pokazali, że Polska mówi w sprawach bezpieczeństwa, sprawach modernizacji armii jednym głosem — podkreślił Duda.
Obserwującemu w Polsce ćwiczenia prezydentowi Litwy Gitanasowi Nausedzie Duda mówił, że „Litwa może liczyć na nas”.
- Gdyby była taka potrzeba polscy żołnierze staną z żołnierzami litewskimi ramię w ramię, by chronić każdej piędzi ziemi przed atakiem. Sojusz jest zjednoczony, solidarny — podkreślił.
- W trudnych czasach Sojusz pokazuje swoją odpowiedzialność, umiejętność działania w trudnych sytuacjach — dodał.