Kaleta był pytany o zapowiedzianą przez nową większość uchwałę Sejmu, która wezwie sędziów Trybunału Konstytucyjnego do rezygnacji ze stanowisk, co umożliwi rekonstrukcję Trybunału.
Sebastian Kaleta o uchwale ws. TK: To gigantyczne naruszenie konstytucji
- Mamy trójpodział władzy. Władza ustawodawcza, a raczej uchwałodawcza, uzurpuje sobie prawo do stania ponad wszystkimi władzami w Polsce. Chcą rządzić uchwałami, które nie są źródłami prawa. Apel ten nie zasługuje na poparcie. Każdy sędzia TK cieszy się niezależnością wynikającą z konstytucji oraz dziewięcioletnią kadencją - mówił były wiceminister sprawiedliwości.
- Uchwała o której mowa jest gigantycznym naruszeniem konstytucji. To jest taki nacisk na niezawisłość sędziowską, jakiego nie było. Posłowie, którzy stanowią aktualną większość parlamentarną mówią sędziom co mają robić - podkreślał.
A co z argumentami, że niezbędna jest naprawa TK, który — zdaniem większości rządzącej — nie funkcjonuje?
Czytaj więcej
Nie będzie wyważania kopniakiem drzwi w Trybunale Konstytucyjnym. Obecna konstelacja polityczna i procedury legislacyjne powodują, że będzie to rac...
Poseł Suwerennej Polski: Trybunał Konstytucyjny jest obiektywny
- Trybunał Konstytucyjny funkcjonuje. Dziś próbuje się tworzyć temat zastępczy wobec gigantycznych protestów rolników. Były protesty w ubiegłym tygodniu, szykują się następnie (rolnicy zapowiedzieli protest w Warszawie na 6 marca — red.) - odpowiedział Kaleta.
- Proszę pojechać na Aleję Szucha w Warszawie. Tam pracują sędziowie, wydają orzeczenia — przekonywał.
Kaleta mówił też, że "Trybunał Konstytucyjny jest obiektywny". - Tylko, że nowa władza oczekuje, że będzie podległy tej władzy. Ten projekt tzw. reformy to jest jak u Orwella, odwracanie pojęć. Ta reforma polega na tym, że Tusk razem ze swoją koalicją wybierze sobie sędziów na nowo. Chodzi o to, by wymieniono wszystkich sędziów - stwierdził Kaleta.
Ile wniosków do TK w ostatnich ośmiu latach złożyła aktualna władza, będąca wówczas w opozycji, skoro miała do tego prawo? Zero
Sebastian Kaleta o propozycjach zmian w Trybunale Konstytucyjnym: Donald Tusk chce mieć pełnię władzy
- Trybunał Konstytucyjny istnieje zgodnie z regułami konstytucyjnymi. Z tego projektu wiemy, że Donald Tusk jest tak zachłanny na władzę, że chce przejąć TK tu i teraz — dodał.
- Faktycznym celem tej zmiany jest przejęcie Trybunału przez Tuska i jego kolegów — podsumował Kaleta.
- Tusk chce mieć pełnię władzy nie patrząc na prawo — mówił też. - Sędziowie zasiadający w Trybunale są pełnoprawnymi sędziami bo złożyli przysięgę przed prezydentem - podkreślił.
A co z argumentem, że obecny Trybunał Konstytucyjny wydaje znacznie mniej orzeczeń niż przed 2015 rokiem? W 2011 roku TK wydał 59 werdyktów, a w 2024 — jak dotąd — jeden.
- Ile wniosków do TK w ostatnich ośmiu latach złożyła aktualna władza, będąca wówczas w opozycji, skoro miała do tego prawo? Zero — odparł dodając, że Trybunał nie miał nad czym pracować.