Monika Pawłowska: Czy Mariusz Kamiński jest posłem? Nie jestem w tym sporze żadną stroną

Liczę na to i będę bardzo zabiegać o to, żebym była przyjęta do klubu Prawa i Sprawiedliwości - zapowiedziała Monika Pawłowska, która ma objąć w Sejmie mandat po Mariuszu Kamińskim.

Aktualizacja: 21.02.2024 10:31 Publikacja: 21.02.2024 09:32

Monika Pawłowska obejmie mandat poselski po Mariuszu Kamińskim

Monika Pawłowska obejmie mandat poselski po Mariuszu Kamińskim

Foto: PAP/Bartłomiej Wójtowicz

Monika Pawłowska, była polityk Wiosny/Nowej Lewicy, Porozumienia, a obecnie PiS oświadczyła we wtorek, że obejmie mandat Mariusza Kamińskiego, który Szymon Hołownia wygasił po skazaniu obu polityków prawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia przez sąd okręgowy w Warszawie.

— Myślę, że jestem przyszłą posłanką Prawa i Sprawiedliwości — oświadczyła Pawłowska w środowej rozmowie z Wirtualną Polską. Na pytanie prowadzącego rozmowę redaktora, czy będzie należeć w parlamencie do klubu PiS, polityk odparła: „tego jeszcze nie wiem”. — Liczę na to i będę bardzo zabiegać o to, żebym była przyjęta do klubu Prawa i Sprawiedliwości — podkreśliła, komentując wypowiedź Piotra Müllera, posła PiS, byłego rzecznika rządu Mateusza Morawieckiego. Na uwagę, że „to się nie wydarzy”, odparła: „Nie przesadzałabym na dany moment”.

Czytaj więcej

Poseł PiS o Monice Pawłowskiej: Popełniła błąd. Nic nie możemy zrobić

Pawłowska dodała, że „nie widzi podstaw” do wykluczenia jej z szeregów partii. — Ani w sprawie wykluczenia mnie, albo nieprzyjęcia mnie do klubu, ani w sprawie wykluczenia mnie z partii nikt się ze mną nie kontaktował — zaznaczyła.

Monika Pawłowska: Cieszę, że Andrzej Duda ułaskawił po raz kolejny Mariusza Kamińskiego

Monika Pawłowska nie chciała oceniać, czy mandat poselski Mariusza Kamińskiego, na którego miejsce ma wejść do Sejmu, został wygaszony prawidłowo. — Mamy takie same kompetencje, żeby wypowiadać się na temat mandatu ministra Kamińskiego — mówiła do dziennikarza Wirtualnej Polski. — Ani ja, ani pan redaktor nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć, czy minister Kamiński jest posłem, czy nie jest posłem — stwierdziła, podkreślając, że „nie jest w tym sporze żadną stroną”.

— Bardzo się cieszę, że Andrzej Duda ułaskawił po raz kolejny Mariusza Kamińskiego i bardzo się cieszę, że minister, którego osobiście bardzo szanuję — jest osobą o wielkiej kulturze — jest teraz na wolności —  mówiła Pawłowska, odpowiadając na pytanie o opinię głowy państwa w sprawie mandatu Kamińskiego. — Ale ani prezydent, ani ja, ani pan, ani nikt inny, kto nie jest ani marszałkiem, ani sądem, ani Państwową Komisją Wyborczą, nie ma tutaj żadnej decyzyjności. Może wygłaszać tylko opinie, ale decyzyjności nie ma — zauważyła.

Monika Pawłowska: Nic nie jest czarno-białe

Według Pawłowskiej na sprawę jej wejścia do Sejmu „należy spojrzeć troszkę szerzej”. — Tutaj nie chodzi o jakąś tam Pawłowską, o jej mandat. Chodzi o ewentualne kolejne osoby z listy, które w wyniku zmiany warunków albo ewentualnego startu, o którym wiem z mediów, pana ministra do Parlamentu Europejskiego, mogłyby objąć ten mandat, już bez takiego szumu medialnego. Nic nie jest czarno-białe — orzekła Monika Pawłowska.

Czytaj więcej

Podwójny kłopot PiS z Moniką Pawłowską

PiS utrzymuje, że Kamiński i Wąsik nadal są posłami. Przemysław Czarnek, szef lubelskich struktur PiS, do których należy Pawłowska, mówił we wtorek, że polityk objęła „461 mandat” i „powinna się wstydzić”.

Monika Pawłowska, była polityk Wiosny/Nowej Lewicy, Porozumienia, a obecnie PiS oświadczyła we wtorek, że obejmie mandat Mariusza Kamińskiego, który Szymon Hołownia wygasił po skazaniu obu polityków prawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia przez sąd okręgowy w Warszawie.

— Myślę, że jestem przyszłą posłanką Prawa i Sprawiedliwości — oświadczyła Pawłowska w środowej rozmowie z Wirtualną Polską. Na pytanie prowadzącego rozmowę redaktora, czy będzie należeć w parlamencie do klubu PiS, polityk odparła: „tego jeszcze nie wiem”. — Liczę na to i będę bardzo zabiegać o to, żebym była przyjęta do klubu Prawa i Sprawiedliwości — podkreśliła, komentując wypowiedź Piotra Müllera, posła PiS, byłego rzecznika rządu Mateusza Morawieckiego. Na uwagę, że „to się nie wydarzy”, odparła: „Nie przesadzałabym na dany moment”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Mariusz Kamiński z zarzutami, Michał Szczerba wzburzony
Polityka
Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem. Donald Tusk: wybieramy różnych rozmówców
Polityka
Cimoszewicz: Miałem wrażenie, że Donald Trump zapomniał nazwiska Andrzeja Dudy
Polityka
Maciej Wąsik w prokuraturze. "Nie przyjąłem do wiadomości zarzutów"
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Gen. Roman Polko: Donald Trump znów prezydentem USA? Nie mam obaw