Reklama

BookTok fetyszyzuje czytanie w dużych ilościach. Emocje zamiast jakości

Nie zdziwcie się, jeśli analfabeta pochwali się w mediach społecznościowych 300 książkami, z jakimi się zapoznał w ciągu roku. Za danymi o rozkwicie czytelnictwa kryje się przerażająca rzeczywistość.
BookTok fetyszyzuje czytanie w dużych ilościach. Emocje zamiast jakości

Foto: Roman Samborskyi

Czy jesteśmy świadkami renesansu czytelnictwa? Liczby zdają się na to wskazywać: Polacy czytają więcej niż kilka lat temu, a widok bogatego księgozbioru niezmiennie stanowi dla nas sygnał o kulturalnym obyciu domowników. Szczególnie cieszyć mogłoby zaś coraz częstsze sięganie młodych po książki. Niemniej, jeśli przyjrzeć się dokładniej wzbudzającym tyle emocji danym – a przede wszystkim: jeśli spojrzeć poza nie i zacząć zadawać pytania – łatwo można dojrzeć zupełnie inny obraz. Zamiast jakościowych lektur czytywanych wieczorami w fotelu ujrzymy świat trajkoczących na przyspieszeniu audiobooków i seksu rodem z filmów pornograficznych, a wszystko w aurze „książkarowości” i kolorowych zakreślaczy.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama