Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jeśli mamy poważnie rozmawiać na temat odbudowy zdolności obronnych, to zaczynanie jej od postulatu karnego wcielania do wojska bezdzietnych kobiet gwarantuje, że cała dyskusja już nie wyjdzie poza damsko-męskie nawalanki.
Tak autor szacownego konserwatywnego think tanku – Klubu Jagiellońskiego – zaczyna swój artykuł, w którym pod pretekstem rozmowy o reformie polityki obronnej postuluje karanie kobiet za bezdzietność. Sam tytuł „Obowiązkowa służba wojskowa także dla kobiet. Nie chcesz iść? Miej dzieci” nie pozostawia wątpliwości, że autorowi mniej chodzi o poważną refleksję nad zwiększaniem potencjału obronnego Polski, a bardziej – o wywołanie dyskusji nad obowiązkową służbą wojskową kobiet jako karą za niespełnianie przez nie obowiązku wobec społeczeństwa, jakim ma być rodzenie dzieci. Bo, jak pisze autor, kobiety nie chcą rodzić dzieci, a przecież mężczyźni by chcieli, tylko nie mogą, bo kobiety stawiają niemożliwe do spełnienia oczekiwania. Więc jeśli nie da się zachęcić kobiet do rodzenia tworzeniem miejsc w żłobkach i przedszkolach, to może zadziała postraszenie ich wzięciem w kamasze.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: