Joanna Scheuring-Wielgus do Andrzeja Dudy: Bycie prezydentem to nie gra w Play Station

To nie pan Bodnar ułaskawia tylko pan Duda. Pan Mastalerek opisał wczoraj, jak prezydent Duda działa w Pałacu. Powiedział, że gra w gry. A ja chciałabym powiedzieć mu, że bycie prezydentem to nie jest gra w Play Station. Bycie prezydentem to funkcja, która powinna troszczyć się o ogół, Andrzej Duda bardzo często się do tego odwołuje, ale nigdy tego nie robił - powiedziała w rozmowie z Radiem ZET wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Joanna Scheuring-Wielgus.

Publikacja: 24.01.2024 11:16

Joanna Scheuring-Wielgus

Joanna Scheuring-Wielgus

Foto: TV.RP.PL

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, odniosła się w rozmowie z Radiem ZET do sprawy Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego. - To jest porażka prezydenta Dudy, który bardzo się zakiwał w całej tej sytuacji od momentu, kiedy zapadł prawomocny wyrok ws. Kamińskiego i Wąsika. Są przestępcami i powinni siedzieć – oceniła polityk. 

Zdaniem Joanny Scheuring-Wielgus, ułaskawiając Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Andrzej Duda „próbuje grać grę, zwalając odpowiedzialność na ministra Bodnara”. - To nie pan Bodnar ułaskawia tylko pan Duda. Pan Mastalerek opisał wczoraj, jak prezydent Duda działa w Pałacu. Powiedział, że gra w gry. A ja chciałabym powiedzieć mu, że bycie prezydentem to nie jest gra w Play Station - powiedziała Scheuring-Wielgus. Jak zaznaczyła, Andrzej Duda po prostu „zrejterował”. - Bycie prezydentem to funkcja, która powinna troszczyć się o ogół, Andrzej Duda bardzo często się do tego odwołuje, ale nigdy tego nie robił. Nie patrzę na politykę jako grę, raczej teatr. Ale to też nasza praca. W tym teatrze i tej grze nie można niszczyć ludzi - podkreśliła wiceminister. 

Czytaj więcej

Wiceprzewodniczący PO: Co wiedzą Kamiński i Wąsik, że mają taki wpływ na prezydenta?

Joanna Scheuring-Wielgus: Marszałek Szymon Hołownia musi być twardy

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego zapytana zostałą także, czy Kamiński i Wąsik powinni być wpuszczeni do Sejmu. - Marszałek Hołownia musi być jutro twardym gościem. Kamiński i Wąsik nie są już posłami - oceniła Joanna Scheuring-Wielgus. Jak dodała, „mogą sobie wejść do Sejmu, ale na salę plenarną już nie”. - Pan marszałek nie może ich tam wpuścić. Uważam, że trzeba być stanowczym. Na pewno ich karty do głosowania wygasły, nie dostaną pensji, nie będzie pieniędzy na obsługę biura poselskiego. Jakby jakimś cudem przedostali się na salę plenarną, to będą siedzieć i będą nikim - zaznaczyła Joanna Scheuring-Wielgus. Dodaje jednak, iż uniewinnienie przez prezydenta daje Kamińskiemu i Wąsikowi możliwość startowania w wyborach samorządowych oraz europejskich.

Scheuring-Wielgus: W Ministerstwie Kultury panował strach. Wszyscy stawali na baczność

Jak powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus, „w Ministerstwie Kultury zastała strach”. - Jak weszłam pierwszego dnia, to zauważyłam strach w powietrzu, w oczach ludzi. Przez osiem lat te osoby były w ministerstwie traktowane w sposób skandaliczny przez ministra Glińskiego, Sellina i całą ekipę - powiedziała Scheuring-Wielgus. - Nie będę używała na razie takich mocnych słów jak mobbing, ale jak sprawdzamy instytucje zarządzane przez ministra Glińskiego, to nie wyglądało to fajnie. I instytucje i sam resort - stwierdziła wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. - Pierwszego dnia, jak wchodziłam do każdego pomieszczenia, to wszyscy stawali na baczność, jakby jakiś generał wchodził. To było przerażające, strach. Dużo osób zaczyna się w resorcie otwierać i opowiadać najróżniejsze historie, jak to było zarządzane - dodała wiceszefowa resortu. Jak zapowiedziała wiceminister, resort niedługo przedstawić ma wyniki kontroli i odnieść się do „gnębienia ludzi”. 

Scheuring-Wielgus zapytana została również o działania ministra Sienkiewicza. Jak zapewnia wiceminister kultury, działa on zgodnie z prawem i nikt nie ma tu wątpliwości. - Spółki Handlowe to spółki, za które minister odpowiada w 100 proc. Miał prawo podjąć takie decyzje i wykorzystać wytrych, który stworzyło PiS przez 8 lat - powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus. O co dokładnie chodzi? - W 2015 PiS doprowadziło do tego, że wybór władz TVP i PR był przez ministra skarbu, a nie KRRiT. Grzech pierworodny popełniło PiS. Absolutnie min. Sienkiewicz się nie cofnie. Idziemy do przodu - mówiła polityk.

Polityka
Po wyborach samorządowych: Teraz oczekiwania wobec PiS rosną
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Sejm: Głosowanie projektów ws. aborcji. Jakie były wyniki?
Polityka
Morawiecki o kompromisie aborcyjnym. Były premier "omyłkowo zagłosował"
Polityka
Śmierć Damiana Sobóla w izraelskim ataku. Sejm przyjął informację MSZ
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Polityka
Projekt Trzeciej Drogi ws. aborcji: Jarosław Kaczyński się wstrzymał