Premier Donald Tusk bez doradców i asystentów politycznych

Tylko nieliczni ministrowie rządu Donalda Tuska stworzyli jednoosobowe gabinety polityczne – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”.

Aktualizacja: 15.01.2024 08:37 Publikacja: 15.01.2024 03:00

Premier Donald Tusk bez doradców i asystentów politycznych

Foto: PAP/Andrzej Jackowski

Biura ministrów do obsługi całego kierownictwa zastępują gabinety polityczne. Utworzyło je zaledwie kilku ministrów rządu Donalda Tuska, m.in. Radosław Sikorski, szef dyplomacji, Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, Sławomir Nitras, minister sportu, czy Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury i dziedzictwa narodowego, oraz Marcin Kierwiński, szef MSWiA. Gabinet polityczny, jako jedyny dwuosobowy, ma prof. Adam Bodnar, minister sprawiedliwości – kieruje nim Krzysztof Dobies, a doradczynią ds. polityczno-prawnych jest Dominika Ziętara, która jednocześnie pełni funkcję szefowej biura senatora Adama Bodnara. Pozostali ministrowie mają gabinety polityczne jednoosobowe.

„W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów obecnie nie ma osób zatrudnionych na stanowiskach doradców i asystentów politycznych. Jeśli takie osoby zostaną zatrudnione, lista będzie opublikowana na stronie Kancelarii Premiera” – odpowiada nam Centrum Informacyjne Rządu. Ujawnienie nazwisk doradców i asystentów politycznych ministrów wraz z ich zatrudnieniem z ostatnich trzech lat to obowiązek ustawowy. Lista jest jawna i umieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej.

Mateusz Morawiecki pozbawił się doradców

Tę zasadę całkowicie wypaczył poprzedni rząd Mateusza Morawieckiego, który oficjalnie zlikwidował swój gabinet polityczny już w 2021 r., pozbył się doradców i asystentów. Jeszcze w marcu 2018 r. premier Morawiecki miał pięcioosobowy gabinet polityczny. Zatrudnieni w nim byli m.in. Piotr Patkowski, Michał Łukasz Kamiński, Anna Gembicka – wszyscy przyszli do KPRM z Ministerstwa Rozwoju, gdzie Morawiecki był szefem w czasie rządu premier Beaty Szydło. Byli niezależni od partii (nazywano ich „dworem”), co się nie podobało w PiS. Morawiecki usadowił ich więc w funduszach państwowych i spółkach na lukratywnych posadach (Orlen, PKO BP czy PFR) lub w rządzie (np. Patkowski czy Gembicka). Z wykradzionych „maili Dworczyka” wynika jednak, że nadal doradzali premierowi. Co więcej, premier Morawiecki otoczył się 40-osobową grupą doradczą, polityków i ekspertów, pracujących społecznie: Radą Doradców Politycznych i drugą – Radą Doradców Społecznych. Kilka miesięcy przed końcem rządów powołał trzecią – Radę Dyrektorów.

Czytaj więcej

Prokurator wylany z kąpielą. Kogo z delegacji wycofał minister Adam Bodnar

Na końcówce rządów Morawieckiego, w listopadzie ub.r., KPRM podał zatrudnienie zaledwie dziewięciu doradców i asystentów, w tym dwuosobowy gabinet polityczny posiadał wicepremier Jarosław Kaczyński. Jak ujawniła „Rzeczpospolita”, zatrudniono jako jego asystenta Waldemara Stańczaka, ochroniarza z GROM Group, która od dekady ochrania prezesa PiS.

– U nas będzie skromnie i bez udawania – zapewnia w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Marcin Kierwiński, szef MSWiA, jeden z najbliższych ludzi premiera Tuska. – Być może powołamy „grupę ekspertów”, jeśli taka potrzeba będzie – dodaje Kierwiński. Gabinety polityczne były odbierane jako synekura dla politycznych działaczy lub przechowalnia po przegranych wyborach.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: Jarosław Kaczyński liczy, że Donald Tusk się cofnie

Premier Donald Tusk ma wyłącznie Biuro Prezesa Rady Ministrów w KPRM, gdzie dyrektorem ma zostać Paweł Graś, były rzecznik rządu i bliski współpracownik Donalda Tuska – CIR nie odpowiedziało nam na pytania m.in. i o tę nominację. Obecnie pracuje w nim troje zastępców: Grzegorz Gmyrek, Monika Roguska i Rafał Hykawy, który pracował w KPRM w czasach pierwszych rządów Tuska. Graś od kilku lat pracuje jako dyrektor ds. zgodności w Europejskiej Partii Ludowej w PE, której szefuje niemiecki polityk Manfred Weber.

Biura ministrów do obsługi całego kierownictwa zastępują gabinety polityczne. Utworzyło je zaledwie kilku ministrów rządu Donalda Tuska, m.in. Radosław Sikorski, szef dyplomacji, Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, Sławomir Nitras, minister sportu, czy Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury i dziedzictwa narodowego, oraz Marcin Kierwiński, szef MSWiA. Gabinet polityczny, jako jedyny dwuosobowy, ma prof. Adam Bodnar, minister sprawiedliwości – kieruje nim Krzysztof Dobies, a doradczynią ds. polityczno-prawnych jest Dominika Ziętara, która jednocześnie pełni funkcję szefowej biura senatora Adama Bodnara. Pozostali ministrowie mają gabinety polityczne jednoosobowe.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Gibała milczy po przegranej w Krakowie. Nie udzielił zaplanowanych wywiadów
Polityka
Marek Tatała: Prawie 45 proc. Polaków popiera populistów
Polityka
Wybory samorządowe 2024: Kto wygrał w Legionowie, gdzie najdłużej liczono głosy?
Polityka
Jacek Sutryk: Wygrana to duża frajda, ale też odpowiedzialność i wyzwanie
Polityka
Izabela Bodnar wyraźnie przegrała we Wrocławiu. Petru: Niezły wynik, jest nieznana