Reklama

Duda oburzony słowami Pietrzaka, a Mastalerek reakcją ministra sprawiedliwości

Jeśli minister sprawiedliwości zajmuje się wypowiedzią publicysty i satyryka, to ja się zaczynam zastanawiać, czy chodzi mu o słowa publicysty i satyryka, czy o gigantyczny sukces Telewizji Republika - stwierdził w TV Republika szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek.

Publikacja: 01.01.2024 20:34

Marcin Mastalerek

Marcin Mastalerek

Foto: PAP, Archiwum Kalbar

amk

Marcin Mastalerek mówił w Telewizji Republika między innymi o reakcji prezydenta na Słowa Jana Pietrzaka, który wywołał burzę swoja wypowiedzią o migrantach.

Satyryk stwierdził, że jeśli Polska przyjmie „wpychanych” jej przez Niemcy migrantów, będzie ich umieszczać w barakach po byłych obozach koncentracyjnych, w Auschwitz, Treblince, Majdanku czy Sztutowie. Mówiąc o tym, Pietrzak użył określenia „okrutny żart”.

Czytaj więcej

"Okrutny żart" Jana Pietrzaka o migrantach. Reaguje minister sprawiedliwości

Prezydent oburzony wypowiedzią Jana Pietrzaka

Jak mówił Mastalerek, Andrzej Duda jest oburzony.

- Prezydentowi się te słowa Jana Pietrzaka nie podobały. Był nimi oburzony — powiedział szef prezydenckiego gabinetu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Muzeum Auschwitz reaguje na skandaliczne słowa Jana Pietrzaka

On sam ocenił słowa Jana Pietrzaka jako „bezdennie głupie”.

- Pietrzak powiedział, że był to "okrutny żart", a to nie był żart. To była wypowiedź oderwana od logiki, rzeczywistości i przyzwoitości. Są w Polsce tematy, których nie wolno wykorzystywać - mówił Mastalerek. Dodał, że gdyby spotkał Pietrzaka, powiedziałby mu  o tym, i to samo powinien zrobić minister sprawiedliwości Adam Bodnar, a nie „napuszczać prokuratora” na Pietrzaka.

Mastalerek oburzony reakcją ministra sprawiedliwości

Marcin Mastalerek, choć skrytykował słowa Pietrzaka, krytycznie odniósł się też do reakcji ministra sprawiedliwości Adama Bodnara na wypowiedź satyryka. Bodnar zwrócił się do prokuratora krajowego o zajęcie się sprawa i wszczęcie śledztwa. Uważa też, że reakcja Bodnara jest w rzeczywistością reakcją na "gigantyczny sukces Telewizji Republika".

- Jeśli minister sprawiedliwości zajmuje się wypowiedzią publicysty i satyryka, to ja się zaczynam zastanawiać, czy chodzi mu o słowa publicysty i satyryka, czy o gigantyczny sukces Telewizji Republika — mówił prezydencki minister.

Według Mastalerka po przejęciu przez obecną ekipę rządzącą mediów publicznych, jedyną ostoją wolności słowa jest Telewizja Republika.

Reklama
Reklama

- To Telewizja Republika jest po stronie wolności słowa, a pan minister Bodnar nie jest po stronie wolności słowa. To, że  zostałem tu zaproszony i zapytany o tę sprawę, najlepiej pokazuje wolność słowa i dyskusji — mówił polityk.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama